Dzień 85 - 23.10.2012
DNT
Dieta
1659kcal, 170B, 90T, 49W
1. płatki owsiane, truskawki, odżywka białkowa
2. mięso z ud kurczaka, masło
3. mięso z piersi indyka, olej z orzechów włoskich
4. pasztet domowy (wątróbka z kurczaka, jajka, masło, cebulka)
5. jajka, kakao, odzywka białkowa
Dzień 86 - 24.10.2012
Dieta
2193kcal, 171B, 91T, 175W
1. płatki owsiane, jabłko, odzywka białkowa
2. pasztet domowy, migdały
3. jaja, masło, boczek wędzony, olej z orzechów włoskich
4. ryż brązowy, mięso z piersi kurczaka
*trening
5. chleb żytni razowy, mięso z piersi kurczaka, jabłko
6. ryż brązowy, mięso z piersi kurczaka
Trening
A Wyciskanie sztangielek na małym skosie, 5x6-8, 2 minuty przerwy, tempo 3030
10kgx8/12kgx8/13kgx8/14kgx8/15kgx8
B Wiosłowanie leżąc na ławce, skos dodatni, 5x6-8, 2 minuty, peak contraction
12kgx8/13kgx8/14kgx8/15kgx8/17,7kgx8/
B1 Wyciskanie leżąc do szyi szerokim chwytem, 4x8-10, bez przerwy
30kgx10/32,5kgx10/35kgx10/37,5kgx7
B2 Wiosłowanie siedząc (ręce do klatki piersiowej), 4x8-10, 1 minuta przerwy, peak contraction
15kgx10/20kgx10/25kgx10/30kgx8
C1 prostowanie ramion ze sztangielkami leżąc, 4x8-10, bez przerwy, tempo 3030
4kgx10/4kgx10/4kgx10/4kgx10
C2 Uginanie na modlitewniku szerokim chwytem, 4x8-10, 1 minuta przerwy, tempo 3030
10kgx10/10kgx10/12,5kgx10/12,5kgx7
D wiosłowanie siedząc (ręce do twarzy) 3x10-12, 45s przerwy, peak contraction
10kgx12/12,5kgx12/15kgx12
Komentarz:
A - w ostatniej serii +1 powtórzenie
B - tu zjechałam z ciężarem, żeby lepiej technicznie robić, decyzja bardzo dobra. Ostatnia seria wywalczona
B1 - bez zmian
B2 - w ostatniej serii +1 powtórzenie
C1 - w ostatniej serii +2 powtórzenia, ale ledwo ledwo dałam radę
C2 - w ostatniej serii -2 powtórzenia, coś mnie łokieć pobolewał w trakcie. Zabrakło pary trochę
D - bez zmian
Dzień 87 - 25.10.2012
Dieta
1. płatki owsiane, jabłko, odżywka białkowa
2. jaja, migdały
3. kasza jaglana, mięso z piersi kurczaka
*trening
4. chleb żytni razowy, mięso z piersi kurczaka, jabłko
5. mięso mielone z indyka, boczek
6. płatki owsiane, odzywka białkowa
Trening
A RDL 5x6-8, 2 minuty przerwy
62,5kgx8/65kgx8/67,5kgx8/70kgx8/72,5kgx8
B1 Suwnica, nogi wysoko 4x6-8, bez przerwy
110kgx8/115kgx8/120kgx8/125kgx8
B2 Wykroki dalekie,4x8-10, 2 minuty przerwy
25kgx10/25kgx10/25kgx10/25kgx10
C Uginanie nóg leżąc - Gironda style, 4x8-10, 1 minuta przerwy, peak contraction
22,5kgx10/25kgx10/27,5kgx10/30kgx7
D1 Przywodziciele na maszynie, 3x10-12, bez przerwy, peak contraction
5kgx12/5kgx12/7,5kgx10
D2 Odwodzieciele na maszynie, 3x10-12, 1 minuta przerwy, tempo 3030
5kgx12/5kgx12/5kgx12
Komentarz:
A - była moc

W ostatniej serii +3 powtórzenia, pierwszą serię robiłam przechwytem, resztę w paskach. I pochwalę się - w końcu nauczyłam się sama przywiązywać do sztangi
B1 - też MOC

+5kg. Najgorzej szła pierwsza seria.
B2 - tutaj bez zmian, szło mi ledwo ledwo. Na razie nie ma co zwiększać.
C - ciężar bez zmian, w ostatniej serii +1 powtórzenie - paliło.
D1 - w ostatniej serii -1 powtórzenie
D2 - tutaj nadal bez zmian, ale jak pisałam - walczę z tempem cały czas. Na następnym treningu spróbuję dołożyć w ostatniej serii chociaż 1,25kg
Było dobrze

Chociaż ostatnio treningi niesamowicie mnie drenują z sił.