Witam ponownie !
Dzień treningowy - tydzień 1
Barki
1.Push Press RAMPA8
20 x 8
30 x 8
35 x 8
40 x 8
45 x 8
2.
Podciąganie sztangi wzdłuż tułowia
20 x 10
25 x 10
30 x 10
35 x 10
3a. Unoszenie sztangielek bokiem 3s x 10p - 10kg
3b. Odwrotne rozpiętki na maszynie 3s x 10p - chyba 8 sztabek, nie pamiętam
4. Szrugsy leżąc sztangą
80kg x 10
70kg x 10
70kg x 10
Triceps
1. Francuskie wyciskanie sztangi (podaję ciężar samych krążków)
21 x 12
23 x 10
26 x 8
28 x 6
2. Prostowanie ramienia ze sztangielką w opadzie 3s x 10p - 8kg
(robiłem kombinację ustawienia ręki w każdej serii)
+ dropseria odwrotnych pompek 6p zedołałem zrobić
3. Ściąganie linek górnego wyciągu 2s x 15p + dropseria
koment do treningu
push press - pierwszy raz to robiłem, chyba zmniejszę do RAMPA6, bo to typowo siłowe ćwiczenie jest. Bolał mnie prawy bark w ostatnich 2 powt.
podciąganie wzdłuż tułowia - łaadnie, wcześniej robiłem na gryfie łamanym i nie mogłem wyczuć barków, tak dzisiaj na prostym świetnie czułem pracę barków
wymachy bokiem + odwrotne rozpiętki na maszynie - mały ciężar, mało satysfakcjonujące to było... No ale powoli będę się rozkręcał, byle nie kosztem techniki
szrugsy - tutaj 80kg w pierwszej serii było nieco za dużo, stąd regresja
francuz - małe ciężary, choć dobrze czułem triceps
prostowanie ramienia - dobra pompa, już w tych pompkach (dropserii) myślałem, że więcej zrobię powtórzeń, ale byłem za mocno spompowany
ściąganie linek górnego wyciągu - masakra, już do teraz siedząc w domu czuję tricepsy
Micha:
1 posiłek: placki owsiane
2 posiłek: kurczak + makaron + warzywa + oliwa
3 posiłek: jaja + makaron + warzywa
Trening (po treningu whey + owoc)
4 posiłek: kurczak + ryż + warzywa + oliwa
5 posiłek: kurczak + razowiec + warzywa + oliwa
6 posiłek: twaróg + whey + oliwa
+ trochę alkoholu, bo 18tka kolegi jest dzisiaj
suplementacja
to, co zawsze czyli:
5g trec CM3 rano
5g trec CM3 po treningu
Po wczorajszym treningu nuk jestem dziś zniszczony, ciężko mi się chodzi i pupa jakoś dziwnie mocno mnie boli
Nitroman - No już mam taki nawyk, że do tego mięsa/jajek zawsze staram się nakroić jakieś warzywa
lecę jeść,
pzdr.
Zmieniony przez - arnold69 w dniu 2011-02-26 16:38:29