Emil Kaleński - dla wielbicieli kulturystyki osoba bardzo znana i podziwiana. Rozpoczynał karierę jako junior klasyk, obecnie jest kulturystą wagi ciężkiej. To długa droga, wieloletnia, konsekwentna, ciężka praca, wytrwałość w dążeniu do celu godna podziwu. Już jako junior „błyszczał” na scenie, zdobywając najwyższe trofea. Obecnie prezentuje doskonałe proporcje ciała pionowe i poziome, ogromnym atutem jest talia, która pomimo dużego przyrostu masy mięśniowej na przestrzeni lat pozostała wąska, świadczy to niewątpliwie o dużej wiedzy w zakresie techniki i świadomości treningowej, przy tym mięśnie brzucha kompletne (skośne, zębate i proste) chociaż niezbyt grube, na co wpływ mają przebiegające „płytko” między mięśniami smugi ścięgniste.

Patrząc na pozy przodem: pękate, kuliste, gęste barki, bicepsy wysokie i pełne na całej długości brzuśca, piękna poza „najszerszy grzbietu”, wąziutka talia, mięśnie nóg wszechstronnie rozwinięte wysoko od góry, zapewne separacja z czasem stanie się jeszcze głębsza, chcąc się przyczepić…to mięśnie brzuchate łydek wymagają jeszcze poprawy. Bokiem każda poza wygląda fantastycznie, klatka piersiowa bokiem to „as” - świetnie prezentowane mięśnie piersiowe, wysokie, prążkowane, naramienne gęste i kuliste, proporcje biceps – triceps bardzo dobre, mięśnie pośladkowe wielkie oddzielone od uda, grube mięśnie biodrowo lędźwiowe, widoczny naprężacz powięzi szerokiej, głęboka bruzda pasma biodrowo-piszczelowego, oddzielony obszerny boczny, no ale… chcąc być bezwzględnym i rządnym doskonałości to mięsnie dwugłowe uda mogłyby być jeszcze większe, łydka z boku dobrze widoczna, głęboko wyseparowana. „Klatka piersiowa bokiem” to piękna poza Emila - chociaż niekiedy przydałoby się wykonać większy skręt tułowia w stronę publiczności. Tyłem: duże i szerokie barki i plecy, dość długi odcinek lędźwiowy i dość wysoko „przyczepione” mięśnie najszersze grzbietu, w związku z tym dużo pracy zapewne kosztowało obecne „ułożenie” pleców, ale wygląda to już bardzo imponująco, przydałoby się dobudować od góry poślady, tak jak wspominałam - mięśnie łydek powinny być większe. Trochę „trudno” krytykować i czepiać się zawodnika tej klasy, ale wychodzę z założenia, że… nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej.

Prezentacja na scenie Emila ogólnie jest bardzo dobra, układy dowolne zajmujące, duża plastyczność ruchów - zwrotów, przy już konkretnej masie robi wrażenie. Poza tym widać że Emil czuje bluesa, zna swoje atuty i świadomie opracowuje programy dowolne, świetne są w jego wykonaniu pozy ”Arnolda” .

Sylwetki polskiej sceny kulturystyki i fitness - Emil Kaleński

Źródło: facebook.com

https://www.youtube.com/watch?v=ByYwqSEMo2M

https://www.youtube.com/watch?v=eqHwijASFZo

Komentarze (0)