dzien mija
dieta ok...tylko zamiast kaszy ziemniaczki...na urozmaicenie ...obiecuje rzadko to robic...jednak mimo wielkich oczekiwan ziemniaki nie były najlepsze bo malo posolilem i nie polałem tłuszczem...
trening....dzisiaj HIIT...co moge powiedziec jak zwykle paliło i mdlilo.....dobra spadam cos zjesc zeby nie zejść po HIITcie

dieta ok...tylko zamiast kaszy ziemniaczki...na urozmaicenie ...obiecuje rzadko to robic...jednak mimo wielkich oczekiwan ziemniaki nie były najlepsze bo malo posolilem i nie polałem tłuszczem...
trening....dzisiaj HIIT...co moge powiedziec jak zwykle paliło i mdlilo.....dobra spadam cos zjesc zeby nie zejść po HIITcie


Wymiary rowniez podobne z wyjatkiem pasa... co dziwne. Bo brzuch mialem po ostatnim roku alkoholizmu (z naciskiem na piwo) przeogromny w stosunku do reszty - byl juz niemal 'zwisajacy'
Na poczatku redukcji (przy ponad 83kg) mialem w pasie 95cm, czyli i tak mniej niz w twojej sytuacji startowej.