Witam po dłuższej przerwie. Praca niestety....
Ten-Shin - niestety jeszcze dwa miesiące trzeba przetrwać i męczyć się, denerwując itp...
Oride - coś w tym jest. Nie wiedzą jak i co ale biorą bez michy oczywiście...
Russell - dzięki za paczkę. Niebawem odwdzięczę się...
Hadesquad - widzę, że problem sezonowców to problem międzynarodowy. Dzięki za dobre słowo ale jeszcze duuuuuzo do zrobienia.
Luk_aszz - zaraz wlecę na komenty...
Dzisiaj barki, triceps, łydka i przedramię.
Barki:
a) sztangielki w opadzie 4x12-10
b)
wznosy sztangielek bokiem 3x10
c) wyciskanie szangi zza głowy 4x12-10-8-8
d) wznosy bokiem na wyciągu 3x10
Triceps:
a) poręcze 4x12-10-8-10
b) francuz leżąc sztangą 4x10-8
c) ściąganie rączek wyciągu 4x12-10-8-10
d) rączka jednorącz 2x12
brzuch: 4x25-20 spinanie leżąc
Między seriami łydka na maszynie 4x15
przedramię 4x15
Wrażenia:
Trening łącznie trwał 65minut. Efektywnośc średnia ponieważ wracałem saochodem około 4,5godziny także trochę byłem zmęczony ale głodny siłowni.
DECA STACK już nie klepie tak ładnie jak w pierwszych 2-3 tygodniach. Podejrzewam ,że organizm już się przyzwyczaił do supla. Ogólnie mimo zmęczenia trening udany bez fajerwerków ale ok.
Zmieniony przez - Wuchta34 w dniu 2008-04-23 21:28:46