Prezydenci zwykle viralowo trafiają do sieci przez przemówienia, gafy albo polityczne decyzje. Ukhnaagiin Khürelsükh, prezydent Mongolii, zrobił to inaczej: wszedł do wojskowej siłowni, zdjął marynarkę i w koszuli z krawatem położył się na ławce. Chwilę później miał wycisnąć 100 kilogramów aż 20 razy.
Nagranie błyskawicznie rozeszło się po mediach społecznościowych. 58-letni Khürelsükh wykonał serię przy żołnierzach zgromadzonych wokół ławki, z asekurującym za plecami. Po zakończeniu wstał, podał ręce obecnym i wyglądał, jakby właśnie załatwił krótką sprawę między jednym oficjalnym spotkaniem a drugim. Według kilku relacji viral dotyczy serii 20 powtórzeń ze 100 kg, choć dokładny ciężar talerzy z samego nagrania stał się też tematem dyskusji w sieci.
Koszula, krawat i seria jak z testu sprawności
Najbardziej działa tu kontrast. Nie sportowy strój, nie pas, nie klimat mocnego treningu, tylko formalny ubiór i wojskowe otoczenie. Khürelsükh nie wyglądał jak ktoś, kto przyszedł robić pokaz pod kamerę po pełnej rozgrzewce. Raczej jak polityk, który podczas wizyty w jednostce przypomniał wszystkim, że biuro biurem, ale sztanga nadal jest sztangą.
Sto kilogramów na 20 powtórzeń to bardzo mocny wynik siłowo-wytrzymałościowy, szczególnie dla 58-latka. Dla porównania, w wielu testach sprawnościowych i sportowych okolice 100 kg w wyciskaniu leżąc są już poważnym obciążeniem, a wykonanie długiej serii wymaga nie tylko siły, ale też techniki, stabilizacji i odporności na narastające zmęczenie.
Skąd taka forma u prezydenta?
W przypadku mongolskiego prezydenta ta scena jest mniej przypadkowa, niż mogłoby się wydawać. Oficjalna biografia podaje, że Khürelsükh studiował na Mongolskim Narodowym Uniwersytecie Obrony w latach 1985–1989, później służył w Mongolskiej Armii Ludowej, a od 2021 roku jest prezydentem Mongolii i zwierzchnikiem sił zbrojnych.
W relacjach wokół viralowego nagrania pojawia się też informacja o jego sportowym tle, w tym zainteresowaniu kulturystyką i sztukami walki. Patrząc na sposób, w jaki poradził sobie ze sztangą, trudno uznać go za przypadkowego gościa, który pierwszy raz usiadł na ławce. To raczej ktoś, kto dobrze wie, jak wygląda ciężar w dłoniach.
Najsilniejszy prezydent? Internet już ma swojego kandydata
Czy Khürelsükh jest „najsilniejszym prezydentem na ziemi”? Tego formalnie nie da się potwierdzić, bo nie istnieje żaden oficjalny ranking głów państw w wyciskaniu leżąc. Ale jako viralowy tytuł brzmi znakomicie i trudno się dziwić, że internet od razu podchwycił temat. Trzeba też zachować uczciwość: 100 kg to wartość podawana w relacjach do nagrania, a nie wynik z zawodów trójboju z ważeniem sprzętu i sędziami. Mimo to sam obraz robi robotę. Prezydent Mongolii w koszuli i krawacie, ławka, żołnierze dookoła i 20 powtórzeń — to materiał, którego nie da się łatwo przewinąć obojętnie.