Dzisiaj rozmawiałem z kumplem i spytalem od kiedy zaczal cwiczyc, i tak jak gadalismy spytalem go co robil w sylwestra? A on odpowiedzial ze klate i biceps
A chodzilo mi o to gdzie byl
A chodzilo mi o to gdzie byl
Ilość wyświetleń tematu: 627650
A chodzilo mi o to gdzie byl
Życie to boisko,na którym nie gra się czysto.
otoz cwiczy jakies 3 miechy, po tygodniu zarzucil kreatynka, stwierdzil ze slabe to badziewie :D pojechal na omce (gdzie by to nazwac cyklem - jechal wg swoich dawek), tez mu to nie wystarczylo, zarzucil anapolona (wlasnie jest na 2 "cyklu"), raz juz z tego powodu podobno w szpitalu wyladowal ale dla niego to niewazne

pomoglem mu to zalozyc na gore , ten w****iony i zdesperowany wzial ze zlosci kopnal w lawke ii...wpros na palce spadl mu 15kg krazek
chlopaczyna sie ..ROZPŁAKAŁ i wyszedl...ja z racji ze tez juz konczylem i mialem wychdozic dokonczylem nogi robic i ide sie przebrac, ide a ten koles akurat wychodzi z szatni z opatrunkiem na nodze, pytam sie go czy wszystko ok stary? - a ten...S******LIŁ po schodach i sprintem na miasto wybiegl


Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły