Ludi wcześniej pisał o testowanie rzeczy z LG i RIPPEDBODY.
Ilość białka ciągle zostaje taka sama ale bez odżywki dla mnie np 200 g białka to kiepska sprawa. Zamówilem teraz kazeine micelarna i czekam zobaczymy jak się spisze.
Trzymam proporcje w treningowe na poziomie zapotrzebowania (0%) a w nietreningowe (-20%). Na początku sprawdzałem wszystko w dzienniku diet na fitnespal ale po jakims czasie jak wyrzuciłem z diety gówna (na początku jadłem sporo słodyczy ale ten mentalny luz pozwalajacy na to i dający wybór w końcu przestawił mnie na mięcha, warzywa itd).
Robie wszystko jak na tych blogach. Dodatkowo czytam reddit Leangains z ciekawości i potwierdzenia pewnych reguł.
Tłuszcze w treningowe muszą być jak najniżej (bialko ok 2.2 g / kg , 25%/ 75% tluszcze/wegle). W dni nietreningowe tłuszcze 50% i wegle 50%. Możemy podwyższyć tłuszcze kosztem węgli. U mnie końcowy efekt jest taki:
2345 kcal w dni treningowe (zapotrzebowanie przy trybie light active) = 304 g ww (1218 kcal), 45 g tluszcze (406 kcal), bialko 180 g (720 kcal)
1745 kcal w dni nietreningowe (zapotrzebowanie w trybie siedzacym) - 20% = 127 g ww, 56 g tluszczu, bialko 180 g
Także widać że tłuszcze nie roznia sie zbyt duża iloscia ale moge je podwyzszyc w DNT kosztem wegli. Ja wole jednak pilnować tego poprostu zeby nie jesc tlusto.
Szczerze to pozwalam sobie na jakies smieciowe zarcie (w zapotrzebowaniu sie mieszczac i napewno pomaga mi to w utrzymaniu tego lifestyle dietetycznego. Nie zrezygnowalem jeszcze jak to było w przypadku 5 -6 posilkow dziennie.
Do wszystkiego dorzucam omega 3 i ZMA na noc. 5 tabletek OMEGA3 dziennie. Obojetnie kiedy - nie ma to w moim przypadku raczej duzego wplywu. Nie wiem tylko czy wliczać je w te zapotrzebowanie tluszczowe czy nie. Zapewne robi to róznice przy niskich % tłuszczu ciała.
Trenuje 3 razy w tygodniu tak jak na RIPPEDBODY i LG. RPT metoda i :
- pon - martwy ciag i wyciskanie sztangi sprzed głowy
- sroda - klatka na poziomej i na skosie
- piatek -
przysiady ze sztanga na plecach i jakies dodatkowe cwiczenia ciałem
serii 3 , powtorzenia 6-8 8-10 10-12 , obciazenie zeby wykonac maksymalna ilosc powotrzen i jesli sie to uda zwiekszam ciezar
dowalam do tego białko po treningu
Jak do tej pory duża poprawa sylwetki. Zrzuca mi się brzuch niestety idzie to od strony górnej (klatki) w kierunku dołu a wolałbym zrzucać pierw dół hehehe :) no i miesnie rosna mimo deficytu. Wyników w podnoszeniu ciezarow nigdy takich nie miałem (tymbardziej na pusty zoladek) i sledze swoje postepy powoli. Jestem zadowolony.
Waga na starcie była 78-79 kg a teraz mam 76 kg (waze sie na czczo). A pas 90 cm a teraz 87. Przy czym traktuje to tak raczej zasadniczo bo waga moze sie wachac sporo.
To tak dla przypomnienia. Tez zastanawiam sie nad ThermoStim bo Yohimbina Dyma Burn to mnie po 2 tabsach wstawia w stan latajacych oczu pod powiekami,