Pierwsze miesiące na siłowni - czego  może oczekiwać kobieta?

Postanawiasz zacząć ćwiczyć. Kupujesz wygodne buty, przygotowujesz strój, zapisujesz treningi w kalendarzu i obiecujesz sobie, że tym razem wytrwasz. W głowie pojawia się też często konkretne oczekiwanie: po kilku tygodniach ciało powinno wyglądać lepiej, kondycja wyraźnie się poprawić, a kilogramy zacząć znikać. Tymczasem pierwsze tygodnie aktywności często wyglądają zupełnie inaczej. Możesz mieć zakwasy, zadyszkę, gorsze dni, a na wadze niewiele się zmieni. Nie oznacza to, że trening nie działa. Organizm potrzebuje czasu, aby przystosować się do nowego rodzaju wysiłku. 

Pierwsze tygodnie 

kobieta - trening siłowy

Jeśli wcześniej prowadziłaś mało aktywny tryb życia, nawet spacer, prosty trening w domu czy kilka minut truchtu mogą początkowo być odczuwalnym wysiłkiem. Możesz szybciej się męczyć, mieć podwyższone tętno i potrzebować więcej czasu na odpoczynek. To normalna reakcja na nowy bodziec. Nie oznacza, że jesteś „bez formy” na zawsze. Organizm stopniowo dostosowuje się do wysiłku, dlatego na początku ważniejsze od intensywności jest znalezienie sposobu na regularny ruch. Zaleca się, aby osoby mało aktywne zaczynały od mniejszych ilości ruchu i stopniowo zwiększały czas, częstotliwość oraz intensywność. Takie podejście pozwala lepiej dopasować obciążenie do aktualnych możliwości.

Pierwszy miesiąc

Pierwsze cztery tygodnie nie muszą przynieść spektakularnej przemiany sylwetki. Ich najważniejszym efektem może być coś znacznie mniej widocznego: trening zaczyna stawać się częścią Twojego tygodnia. Na początku warto skupić się na prostym planie, który rzeczywiście jesteś w stanie realizować. Jeśli masz pracę, dzieci i wiele obowiązków, pięć treningów tygodniowo może wyglądać dobrze tylko na papierze. Dwa lub trzy krótsze treningi mogą być znacznie lepszym rozwiązaniem, jeśli możesz utrzymać je przez kolejne miesiące.

Nie musisz od razu osiągać poziomu zalecanego dla osób już aktywnych. Każda dodatkowa aktywność ma znaczenie, a osoby wcześniej nieaktywne mogą stopniowo dochodzić do większej ilości ruchu.

Jednym z pierwszych efektów regularnego ruchu może być to, że codzienne czynności stają się łatwiejsze. Wejście po schodach przestaje powodować taką zadyszkę, spacer jest mniej męczący, a podczas treningu możesz wykonać nieco więcej niż kilka tygodni wcześniej. To ważna zmiana, nawet jeśli lustro jeszcze jej nie pokazuje. W pierwszych tygodniach możesz również zauważyć, że szybciej wracasz do normalnego oddechu po wysiłku albo jesteś w stanie dłużej utrzymać umiarkowane tempo. Takie postępy warto zapisywać, ponieważ łatwo je przeoczyć, koncentrując się wyłącznie na kilogramach.

W drugim miesiącu 

początkująca kobieta - trening siłowy

Po kilku tygodniach regularnej aktywności wiele osób zauważa, że ćwiczenia nie są już tak dużym wyzwaniem, jak na początku. Ten sam spacer, trening czy trasa biegowa może wymagać mniejszego wysiłku. To dobry moment, żeby bardzo ostrożnie zwiększać obciążenie. Możesz wydłużyć trening, dodać kilka minut ruchu albo stopniowo zwiększyć trudność ćwiczeń. Nie ma potrzeby robić wszystkiego naraz. Jeżeli po każdym treningu jesteś wyczerpana przez resztę dnia, plan prawdopodobnie wymaga korekty. Aktywność ma rozwijać możliwości organizmu, a nie regularnie doprowadzać do skrajnego zmęczenia.

Nie oceniaj efektów wyłącznie po wadze. Wiele kobiet rozpoczyna aktywność przede wszystkim z myślą o schudnięciu. Masa ciała może się zmieniać, ale nie zawsze w takim tempie, jakiego oczekujesz. Na wynik na wadze wpływa między innymi ilość wody w organizmie, zawartość przewodu pokarmowego czy naturalne wahania związane z cyklem menstruacyjnym. Jeżeli jednocześnie zaczynasz trening siłowy i zmieniasz sposób odżywiania, sama masa ciała może więc nie pokazać całego obrazu.

Zamiast codziennie sprawdzać wagę, zwróć uwagę także na obwody, samopoczucie, sprawność i to, jak leżą ubrania. Niektóre zmiany pojawiają się wcześniej w funkcjonowaniu niż w wyglądzie sylwetki.

Trzeci miesiąc 

Po około dwóch miesiącach możesz już lepiej wiedzieć, jaki rodzaj aktywności najbardziej Ci odpowiada. Może okazać się, że bieganie nie jest dla Ciebie, za to świetnie sprawdzają się szybkie spacery, rower, zajęcia grupowe albo trening siłowy. To dobry moment, żeby zamiast kopiować plan znaleziony w internecie, stworzyć aktywność dopasowaną do własnego życia. Jeśli masz niewiele czasu, nie próbuj organizować dnia tak, jak osoba, która ma kilka godzin wolnego. Trening powinien być elementem życia, a nie projektem wymagającym podporządkowania mu całego świata.

Polecamy również: Ile razy w tygodniu trenować i jaki plan treningowy wybrać?

Jeżeli zależy Ci nie tylko na kondycji, ale także na sprawności i sile, warto włączyć ćwiczenia wzmacniające. Mogą to być ćwiczenia z masą własnego ciała, gumami oporowymi, hantlami lub innym obciążeniem. Nie musisz od razu podnosić dużych ciężarów. Początkująca osoba powinna przede wszystkim nauczyć się prawidłowego wykonywania podstawowych ruchów i stopniowo zwiększać trudność. Dla zdrowia osób dorosłych zaleca się również ćwiczenia wzmacniające główne grupy mięśniowe co najmniej dwa razy w tygodniu.

Trzy miesiące to wystarczająco dużo czasu, aby zauważyć wiele praktycznych zmian. Możesz mieć lepszą kondycję, większą siłę i większą swobodę podczas codziennych czynności. Możesz też lepiej znać swoje ciało i wiedzieć, kiedy warto przyspieszyć, a kiedy odpuścić. Regularna aktywność wiąże się z korzyściami dla zdrowia fizycznego i psychicznego. Może wspierać między innymi zdrowie układu sercowo-naczyniowego, kości, jakość snu oraz samopoczucie. Korzyści mogą pojawiać się już po pojedynczych sesjach ruchu, ale regularność pozwala je utrwalać. Nie każda zmiana będzie jednak widoczna na zdjęciu. Możesz nie mieć jeszcze wymarzonej sylwetki, a jednocześnie być w znacznie lepszej formie niż trzy miesiące wcześniej.

Nie próbuj nadrobić straconych lat w kilka tygodni

początkująca kobieta - trening siłowy

Jednym z częstych błędów początkujących jest zbyt szybkie zwiększanie aktywności. Skoro przez kilka lat niewiele się ruszałaś, łatwo wpaść na pomysł, żeby teraz ćwiczyć codziennie i od razu realizować bardzo wymagający plan. Problem w tym, że mięśnie, stawy i układ krążenia również potrzebują czasu na adaptację. Zbyt duży skok pomiędzy dotychczasowym poziomem aktywności a nowym obciążeniem zwiększa ryzyko przeciążenia. Stopniowe zwiększanie wysiłku jest rozsądniejszym rozwiązaniem. Jeżeli po treningu pojawia się silny lub utrzymujący się ból, nie należy traktować go jako dowodu skuteczności ćwiczeń. W razie niepokojących objawów warto skonsultować się ze specjalistą.

Co z dietą?

Rozpoczęcie treningów często idzie w parze z chęcią natychmiastowej zmiany całego sposobu odżywiania. Nie zawsze jest to dobry pomysł. Jeśli jednocześnie bardzo ograniczysz jedzenie i mocno zwiększysz aktywność, możesz szybko poczuć zmęczenie i zniechęcenie. Znacznie lepiej zacząć od podstaw. Regularne posiłki, warzywa i owoce, produkty zbożowe, źródła białka, wartościowe tłuszcze oraz odpowiednia ilość płynów mogą stanowić fundament codziennego jadłospisu. Nie potrzebujesz idealnej diety od pierwszego dnia. Podobnie jak w przypadku treningu, liczy się przede wszystkim to, co jesteś w stanie utrzymać przez dłuższy czas.

Polecamy również: Jak samodzielnie ułożyć i zaplanować dietę? Dieta od podstaw

Nie porównuj swojego początku z czyimś środkiem

Jeśli dopiero zaczynasz, możesz łatwo zniechęcić się, patrząc na osoby, które trenują od kilku lat. Ktoś biegnie 10 kilometrów bez zatrzymywania, wykonuje skomplikowane ćwiczenia albo podnosi ciężary, które dla Ciebie są obecnie nieosiągalne. To nie jest punkt odniesienia dla Twojego pierwszego miesiąca. Porównuj siebie przede wszystkim z tym, jak funkcjonowałaś kilka tygodni wcześniej. Jeśli dziś możesz przejść dalej, zrobić więcej powtórzeń, podnieść większy ciężar albo szybciej wrócić do oddechu po wysiłku, to jest realny postęp.

Po trzech miesiącach nie musisz być nową sobą

To chyba najważniejsza rzecz, o której warto pamiętać. Trzy miesiące regularnej aktywności mogą przynieść zauważalne efekty, ale nie istnieje uniwersalny termin, w którym każda kobieta powinna schudnąć określoną liczbę kilogramów, zmniejszyć obwód talii czy osiągnąć konkretny poziom kondycji. Wiek, punkt wyjścia, rodzaj treningu, codzienna aktywność, sposób odżywiania, sen i wiele innych czynników wpływają na tempo zmian. 

Polecamy również: Dlaczego moje uda rosną szybciej niż pośladki?

Podsumowanie

Pierwsze trzy miesiące aktywności to przede wszystkim czas adaptacji i budowania nawyku. W pierwszych tygodniach trening może być trudny, a zmiany sylwetki niewielkie. Z czasem możesz jednak zauważyć lepszą kondycję, większą siłę, łatwiejsze wykonywanie codziennych czynności i większą pewność siebie podczas ćwiczeń. Nie musisz zaczynać od ambitnego planu. Zacznij od poziomu, który jest dla Ciebie realny, zwiększaj obciążenie stopniowo i zostaw miejsce na regenerację. Dla zdrowia dorosłych osób celem jest docelowo co najmniej 150–300 minut umiarkowanej aktywności aerobowej tygodniowo lub równoważna ilość intensywniejszego wysiłku oraz ćwiczenia wzmacniające główne grupy mięśniowe co najmniej dwa razy w tygodniu.

Najlepszym wynikiem po trzech miesiącach nie musi być określona liczba na wadze. Może nim być to, że trening przestaje być czymś, do czego trzeba się zmuszać, a zaczyna być normalnym elementem Twojego życia. I właśnie to daje największą szansę, że za kolejne trzy miesiące nadal będziesz aktywna.

FAQ - najczęściej zadawane pytania

Po jakim czasie widać pierwsze efekty ćwiczeń?

Pierwsze zmiany możesz zauważyć już po kilku tygodniach, ale nie muszą być widoczne w lustrze. Łatwiejszy spacer, mniejsza zadyszka, więcej powtórzeń czy szybsza regeneracja również świadczą o postępie.

Ile razy w tygodniu ćwiczyć na początku?

Nie ma jednej liczby odpowiedniej dla każdego. Dla wielu początkujących osób dobrym rozwiązaniem będą 2–3 treningi tygodniowo uzupełnione spacerami i codziennym ruchem.

Czy po trzech miesiącach powinnam już schudnąć?

Nie można określić liczby kilogramów, którą każda osoba powinna stracić w tym czasie. Efekt zależy m.in. od sposobu odżywiania, aktywności, punktu wyjścia i indywidualnych cech organizmu.

Czy trening musi być ciężki, żeby przynosił efekty?

Nie. Szczególnie na początku ważniejsza jest regularność i stopniowe zwiększanie obciążenia niż doprowadzanie się do wyczerpania podczas każdego treningu.

Co jest lepsze na początek – cardio czy trening siłowy?

Obie formy aktywności mają swoje zalety i mogą się uzupełniać. Można łączyć spacery, rower czy trucht z prostymi ćwiczeniami wzmacniającymi.

Czy podczas ćwiczeń trzeba stosować dietę odchudzającą?

Nie. Jeśli celem jest redukcja masy ciała, sposób odżywiania będzie miał duże znaczenie, ale nie warto zaczynać od bardzo restrykcyjnej diety połączonej z intensywnymi treningami.

Co zrobić, jeśli po miesiącu nie widzę zmian sylwetki?

Sprawdź również inne oznaki postępu – kondycję, siłę, obwody, samopoczucie i łatwość wykonywania codziennych czynności. Brak dużej zmiany na wadze nie oznacza automatycznie, że trening nie przynosi efektów.

Jak zwiększać intensywność treningów?

Stopniowo. Możesz z czasem wydłużyć trening, zwiększyć liczbę powtórzeń, zastosować większe obciążenie albo nieco podnieść tempo. Nie trzeba zmieniać wszystkiego jednocześnie.

Źródło: https://starfit.com/blog/training/when-expect-first-results-training-and-it-possible-change-beyond-recognition-3-months 

Zawarte treści mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Starannie dbamy o ich merytoryczną poprawność. Niemniej jednak, nie mają one na celu zastępować indywidualnej porady u specjalisty, dostosowanej do konkretnej sytuacji czytelnika.
Shoty

Warto przeczytać

Komentarze (0)