Tak samo jak możliwa jest obrona przed nożem. - zależy. jeżeli przeciwnik idzie do ciebie z nożem w dłoni a rękę ma wyprostowaną przed siebie i trzyma nóż "normalnie" to jest to teoretycznie możliwe. jeżeli trzyma nóż ostrzem w doł (wzdłuż przedramienia) to znaczy że się zna na tym i tu już szanse są bliskie zeru. jeżeli natomiast przeciwnik idzie do ciebie z jedną ręką wyciągniętą do przodu (coś jak w boksie) tak żeby się osłonić a nóż trzyma w drugiej, przy swoim biodrze to znaczy że jak nie uciekniesz to już po tobie. w tej pozycji idąc do przodu napastnik osłania się i robi sobie miejsce do zadania ciosów z dołu, których nie mozna obronić w tej pozycji (ręce są uniesione w stronę ręki napastnika - tej bez noża - a z dołu idzie cała seria ciosów). są to ciosy na żołądek, watrobę itp.
i nie teoretyzować mi tu że się da przed tym obronić.
i nie teoretyzować mi tu że się da przed tym obronić.

Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów-S.Lem
Ale nie można im o tym mówić - szczególnie na SFD :)
