Witam
Dzień treningowy - tydzień 4
Trening A
klatka
-wyciskanie w poziomie RAMPA 8 -
47,5-52,5-57,5-62,5(poprzednio 45-50-55-60kg)
-wyciskanie w skosie dolnym 2s x 10p 1s 9p -
55-60- 65kg (poprzednio 52,5-57,5-62,5kg)
-rozpiętki 2s x 12p -
13kg (poprzednio 12kg)
A wiec tak: w WL nie dałem rady w ostatniej serii,poszło tylko 5p...czyli lipa. W wycisku na skosie w dół też nie dało rady w ostatniej serii tych 10p (czyli dzisiaj klata słabiutko).
barki
-wycisk hantelek siedząco 2s x 12p 1s 10p -
18kg (poprzednio 3s x 10p,też 18kg)
superseria:
a)
podciąganie sztangi wzdłuż tułowia szeroko do mostka 3s x 10p -
27,5 kg (poprzednio 25 kg) (ciezar samych krazkow)
b)wymachy w opadzie 3s x 15p -
11 kg (poprzednio 10kg)
Tutaj znowu nie poszło w wycisku hantelek,szło dobrze do 2s i w 3 znowu lewa ręka nie mogła dociągnać. W prawej była siła na te 2p,no ale nie bede jedną reką robił...
plecy
-szrugsy sztangielki - 3s x 10p -
5 sztabek (poprzednio 4 sztabki)
triceps
-francuz 1s x 10p 1s 8p 1s 9p -
22,5kg (poprzednio 20kg) (ciezar samych krazkow)
-prostowanie ramion na wyc. pion. linki 2s x 12p - 3 sztabki
Francuz tragedia,nie miałem siły w tricepsie kompletnie (po treningu klatki) i wyszło żenująco,to mnie szczególnie denerwuje dlatego,że taki cyrk mógłby się dziać przy 30kg,a nie 22,5.
Może to wina tego,że klata i triceps są razem,nie wiem.
+ Brzuch i przedramie.
Waga dzisiaj pokazała
73.9kg czyli schudłem 1kg w ogóle nie zmieniając michy,kompletnie... Nie wiem dlaczego,ale wiem że trzeba dorzucić żarcia. Dołoże w DT do przedtreningowego węgla,w DNT dodam posiłek -białko + tłuszcze i w każdy dzień do 1 pos tłuszcze. Myśle,że wystarczy.
Micha:
1 posiłek: owsiane + białko
2 posiłek: naleśniki z kurczakiem i warzywami
3 posiłek: 3x sadzone + warzywa + ryż brąz
Trening
4 posiłek: owoc + białko
5 posiłek: tuńczyk + ryż + warzywa
6 posiłek: białko
7 posiłek: twaróg + warzywa + oliwa
Pzdr.