relacja po 22 dniach:
wyglad - jestem bardzo zadowolony - mysle ze jakbym poszedl
na silke to NIKT by nie zauwazyl ze cos bylo robione, dopiero po przyjrzeniu sie widac biale kreski pod sutami ale na pierwszy rzut oka jest elegancko
z tym ze tak jak pisalem wyzej: boje sie ze suty sa przyklepane kamizelka a potem zaczna stopniowo puchnac, zobaczymy
teraz minusy: zgrubienie po prawej stronie dalej jest wydaje mi sie ze mikro mniejsze ale moze tylko sobie wmawiam, w kazdym razie praktycznie nie widac tego wiec bardziej mnie to wkurza psychicznie niz fizycznie
druga sprawa w sumie teraz najbardziej mnie martwiaca: cos mnie rwalo z przodu myslalem ze to od kamizelki ale po sciagnieciu do mycia itd co zauwazylem - od klaty az do brzucha szarpie mnie ŻYŁA, jak podniose na maxa prawa reka to zyla sie jakby naciaga i nawet jest troche widoczna przez skore ewidentnie jest napiana czym bardziej rozciagne reke, i cala mozna wyczuc od klaty az po sam brzuch, ogolnie szok bo nigdy zyly w tym miejscu nie wyczuwalem co bym nie robil
moja teoria jest taka ze to zgrubienie przytrzymuje zyle i dlatego jak rozciagam sie to rozciaga sie zyla uwypuklajac sie, innego wyjasnienia nie ma (chyba ze ucisk kamizelki ale watpie)
wiec problem jest duzy bo cholera przydaloby sie zebym mogl bez strachu robic pajacyki
wydaje mi sie ze szarpalo mnie mocniej teraz staram sie troche rozciagac itd i jest jakby lepiej
zobaczymy jak bedzie dalej bede informowal, po zdjeciu kamizelki walne foto
co do silki to mysle ze juz moglbym spokojnie cwiczyc i to na full, cyce nie bola nawet przy dotyku (poza ta zyla przy max rozciagnieciu reki..), ale odczekam do zdjecia kamizelki