Ale mi sie zebrało, widze, że każdemu leżało coś na sercu
Ale ciesze sie ,że wynikła taka dyskusja, przynajmniej coś sie w temacie dzieje, ok do sedna:
Chłopiska, trzymam tę kaloryczność na takim poziomie, a nie wyższym dlaczego? Pisałem juz to na początku chciałbym jako taką forme mieć na wakacje... To tak najogólniej, teraz konkretniej
kamikaz dzieki za obszerną wiadomość i za dodatkowe informacje, które mi sie bardzo przydadzą

Tak jak napisałes, że sam sobie musze dopasować próg kalorii, przy aktualnych treningach tyle mi wystarcza!!
Ja wiem, że gdybym trenował tak jak Ty i Antoś to tak jak piszesz kcal powinno pójść ostro do góry, ale ja nie napisałem, ze na 100% bede takiego treningu próbował, ba, ja jestem w 100% pewien, że gdybym teraz przeszedł na wasz trening to pewnie nie dałbym rady od razu zrobić go tak objętościowo, musiałbym robić to stopniowo, ponieważ nie ukrywajmy sie z kondycją raczej słabo i nigdy takiego czegoś nie robiłem. A czy chce robić agresywną mase czy powolną rekompozycje, gdybym ja chciał zrobić agresywną mase to pewnie skończyłoby sie to w grudniu z pasem powyżej 90cm jak to było ostatnio.
Regenat Co chce osiągnąć? Póki co chce sie nie zalać za bardzo, tak jak napisałem na samym początku
POWOLNA CZYSTA MASA jestem zdecydowany od początku tego dziennika i to sie nie zmieniło i nie zmieni gdizes mniej wiecej do końca lipca.
maxwell1 Gdybym stopniowo po 100kcal tygodniowo, 2tygodniowo dodawał to jedzenie wchodziłoby. Dodatkowo ludzie mówią, że lato to zaraz gorzej sie je... Tak je sie gorzej, ale tym co g**** robią, a jeśli ja latem, lubie popływać, pojeździć rowerem, pograć w coś, to zjedzenie troszke wiecej jedzenia to nie problem!