Stażystów do Policji nie bierze się jak leci "na wagę", tylko się ich sprawdza. Na zasadzie: "byłeś stażystą w Policji? To znaczy, że ktoś już stwierdził, że jesteś w miarę pewny" - po to jest ta rubryka, jak przypuszczam. Na pewno odbyty staż wpływa pozytywnie na ocenę kandydata, ale czy przekłada się na konkretne punkty - nie wiem.
Głównym plusem stażu jest otrzaskanie się z prawidłami funkcjonowania tej instytucji. Niewiele jest się w stanie umiejętności policyjnych ze stażu wynieść, bo po prostu zadania stażystów są biuro-administracyjne bądź techniczne, a nie policyjne. Ale można trochę podpatrzeć.
Ogólnie - nie jest to strata czasu, ale nie jest to też katapulta do przyjęcia na funkcjonariusza.
Głównym plusem stażu jest otrzaskanie się z prawidłami funkcjonowania tej instytucji. Niewiele jest się w stanie umiejętności policyjnych ze stażu wynieść, bo po prostu zadania stażystów są biuro-administracyjne bądź techniczne, a nie policyjne. Ale można trochę podpatrzeć.
Ogólnie - nie jest to strata czasu, ale nie jest to też katapulta do przyjęcia na funkcjonariusza.
Denerwować się, to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych
Próbuj jak będzie zobaczymy tylko nie zapomnij napisać jak poszło. Niepokoją mnie "objawy astmatyczne"....