Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
6
Napisanych postów
1132
Wiek
36 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
29971
od poczatku mowilem ze z mojego punktu widzenia gorsze jest pozbycie sie blizn i przebarwien niz syfow z tymi kwasami to slyszalem skrajne opinie, jedni ostro zadowoleni a inni zalamani[wiecej tych drugich bylo]
Szacuny
6
Napisanych postów
1132
Wiek
36 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
29971
ja jeszcze nie skonczylem i nie predko skoncze ale z tego co zauwazylem to
efekty sa proporcjonalne do nastawienia
tylko nie ktorzy nie lamia sie w ciezsze dni
Szacuny
14
Napisanych postów
260
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
3672
beercik ja mam zupelnie przeciwne zdanie, dla mnie latwiej sie pozbyc blizn niz syfow. dlaczego? z syfami walcze juz ladnych pare lat ciezko powiedziec czy sa jakies postepy bo az do roku po roa nic mi nie wyskoczylo, a gdy mnie wysypalo wskoczylem od razu na antybiotyk, ktory biore do dzis i w miare wygladam, ale jak skoncze brac to pewnie wroci. wiec nie wiem tak do konca na czym stoje. a blizny? zaczerwienienia wybledną, a blizny mozna spłycic na wiele sposbów ... medycyna estetyczna (ze tak to ujme) stoi na wysokim poziomie, wiec jestem optymistą.