Panowie,
Jestem pod wrażeniem stopnia waszego wkręcenia w gazy. Nie wiem, czy jest gdzieś inne źródło tylu informacji w polskim necie co tutaj. Poziom szczegółów, w jakie wchodzicie, jest absurdalny – w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Trochę przez was, zamiast kupić sobie jeden gaz, mam teraz 3 – w sumie nie wiem po co. Co poczytałem, to stwierdziłem, że warto sobie dokupić jeszcze inny. Ostatni, który kupiłem, to Sabre. A teraz chyba kupię sobie jeszcze francuski :) (nie wiem po co) :).
Na razie który z tych, co mam, uznacie za najlepszy do noszenia na co dzień? Wymyśliłem sobie, że 1.4 Stream będę miał w samochodzie, bo jakby co, to łatwiej strzelić takim przez okno, jako że ma wąski strumień. Zimą noszę Sabre, a latem, jak tylko w nocy z psem idę, bez kurtki i bez duzych kieszeni, to biorę sobie 5.3.
Który określicie najlepszym rozwiązaniem? Pewnie powiecie ze francuski CS
