Pirat bagiennyA co do kosztów jeszcze...
Do samoobrony kupujemy gaz raz na 2 3 lata.
Więc nawet jeśli zapłacimy 200 zł to mamy koszt 20groszy dziennie za coś co może pomóc nam uniknąć rozwalonej gęby czy utraty portfela.
Troszkę inaczej ma się sytuacja w uzyciu zawodowym w ochronie.
Tu można zużyć puszkę czy dwie w jedną noc i wtedy ważny jest stosunek skuteczności do ceny.
Po długich kombinacjach zdobyłem dwa udapy Jogger fogger czyli te mniejsze.
Kosztowały z całą operacja po prawie 3 stówki sztuka.
Jeden ma żona drugi córka i wiem że mają najlepszy możliwy gaz w razie jakiś problemów ktory na pewno zadziala.
Ja mam w kieszeni 1.4 a w aucie mk4 i gasniczke CR
Ja w razie czegoś mam jeszcze łapy i kopyta .....dziewczyny ewentualnie tylko paznokcie :)
a to ciezko zdobyc te joggery?

1
