Piątek:
1. Jaglane, whey, braziliskie, migdały
2. Kurczak, ryż, warzywa
3. Makaron kukurydziany, mięso mielone, sos pomidrowy
4.Pizza ryżowo-gryczana z chorizo, warzywa
Sobota:
1. Makaron kukurydziany, mięso mielone, sos pomidrowy, babeczka moja
2. Karkówka, ziemniaki, warzywa
3. chleb gryczany, jaja, warzywa, baton dobra kaloria- nie smakował mi
1. RDL 4x10
10x12,5/10x12,5/10x15/10x15
10x12,5/10x12,5/10x12,5/10x12,5
10x12,5/10x12,5/10x12,5/10x12,5
2. rozpiętki 4x12
12x5/12x5/10x5/10x5
10x4/10x5/10x5/10x5
10x4/10x4/10x5/10x5
3. odwodzenie nogi w tył 3x15
15x20/15x20/12x25
15x15/15x20/15x20
15x15/15x20/15x20
4. Wiosłowanie hantlami w tył leżąc na ławce skośnej brzuchem 4x10
ściąganie drążka- 12x25/12x30/10x30/10x30
10x10/10x10/10x10x10x10
10x8/10x1o/10x10/10x10
5a. uginanie przedramion ze sztangielkami 3x12
12x4/12x4/12x4
12x4/12x4/12x4
12x4/12x4/12x4
5b. prostowanie ramion na wyciągu stojąc 3x12
12x20/12x20x12x20
12x20/12x20x12x20
12x15/12x20/12x20
poszło okej. w przyszłym tyg czopka z treningami, bo we wtorek będą miała wyrywaną ósemkę, także nie wiem jak to będzie. Jutro zrobię, a potem nie wiem. Już się boję, bo ostatnio miałam wyrywaną siódemką i źle to zniosła, no ale tamten ząb był chory
dzisiaj:
1. Jaja, chleb gryczany, masło
2. Obiad w barze- kuchnia indonezyjska- ostra zupa z owocami morza, smażony ryż z piersią z kaczki i warzyami. luby wziął smażony makaron z wołowina - i to wszystko za 43 złote
3. Reszta z wigilii- troche pierogów gryczanych, miruna z grila, warzywa, jedna pałka z kurczaka
