Są to kwestie indywidualne, pracuję na 3 zmiany więc pory snu też mi się zmieniają, dodatkowo jestem aktywnym zawodnikiem BJJ. Nie powiem, że to jest dobra ilość snu ale muszę tak robić jeśli chcę trenować, po przyjściu z pracy ucinam sobie 45-60 min drzemkę i wtedy jestem tip-top. A treningi robię naprawdę ciężke ;)
<--------Jeśli pomogłem SOG :)
http://www.sfd.pl/Najprostsza_zupa/krem_na_świecie!-t1061270.html
"Amat vitoria curam"
