a ja jestem prawie 5 tyg po zabiegu u Rylskiego i zaczynam odczuwać niepokój... mianowicie nadal mam wystające sutki (szczególnie jednego) i czuje pod nimi grudki, pamiętam to uczucie kiedy byłem nastolatkiem i byłem chudy jak patyk mogłem ścisnąć sutka i miałem pod nim jakby ziarnko grochu które potem stało się to trochę większe i tak już zostało, szczupły chłopak z odstającymi sutkami.... ale wracając to tematu, czy ktoś miał tak po zabiegu u Rylskiego (albo w ogóle) żeby takie sterczące sutki zostały??? gdzieś czytałem że to zbity tłuszcz który z czasem się rozejdzie ale boje się że to jednak co innego (i dodam ze to nie zrosty bo zrosty są niżej, tylko ewidentnie jakby gino zostało) poczekam jeszcze tydzień dwa i jak nic się nie zmieni to zadzwonię jeszcze raz do dr i spytam co jest grane...
póki co jestem lekko przyłamany..
póki co jestem lekko przyłamany..