Szacuny
537
Napisanych postów
15855
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
256574
Jutro lecę z rana nogi skatować, bo niestety praktycznie całą sobotę mam zajętą, a niedzielę chcę poświęcić regeneracji.
Z ciekawostek : oczyściłem jeszcze bardziej michę i mogę powiedzieć, że ciało się mocno zmienia, samopoczucie zresztą też - nie ma nawet chwilowego zamulenia, o to chodzi.
Szacuny
537
Napisanych postów
15855
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
256574
po nogach np lody czy grześki - spoko, miałem cholerną chęć na słodkie zawsze po nogach, skok insy był spory, senność mnie od razu łapała później, teraz to wyeliminowałem jest lepiej.
Aero 10min
_______________-
Krótki, cholernie intensywny trening. W suwnicy kończyłem po 5 20-tek na stronę raz lewa, raz prawa noga a później od razu obunóż na 12 ruchów wszystko. Przysiady tu pokombinowałem i robiłem do kąta 90st w progresji a w regresji pełne, dlatego że przysiady do kąta angażują więcej części czwórek bez ingerencji pośladkowych, ciężary były większe bo kończyłem na 220kg na 7 ruchów i potem regres już pełne od 160 w dół. Czwórki wymęczone, płacz. Wyprosty - jednonóż okazały się mega...świetnie czułem każdą głowę czwórki. Dwójki też do palenia jak zawsze, ponadto ściągnąłem z nich już prio - niech się teraz regenerują, skoro są poprawione, później znów do nich wrócę, wszystko po kolei. Łydki od palenia jeszcze 30 ruchów.
Siła - w górę
Libido - wysokie
Skutki uboczne - brak.
Z ciekawostek, otrzymałem bon z sfd i zamówiłem sobie :
kreta moo z universala 500g
Mass activator 3kg
żeń-szeń z olimpu
hepaplus z olimpu
flexit drink z nutrenda
i kilka batonów proteinowych.
Został mi jeszcze jabłczan sfd, to może dziś go zacznę, tak by był już wkręcony pod koniec cyklu.