Szacuny
11176
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Chyba wszystko ok, poza uwagami wyżej i niepotrzebnym mostkiem przy francuzie. Zabawne, że też mam ten nawyk (chodzi o francuza). Ale jak odczucia są pozytywne, to pozostaje tylko harować dalej, jeść, spać i szlifować kolejne elementy treningu.
Szacuny
3
Napisanych postów
2581
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
11566
Chyba faktycznie troche przesadzam, ale to z tego względu że nie zdawałem sobie sprawy że aż tak jest to widoczne z bocznej perspektywy.
A przy francuzie to znów mi sie automatycznie plecy wygięły jak spiałem lekko łopatki i zacząłem przenosić sztange za głowe.
Dziś domsy w klatce (szczególnie górnej) i w kapturach.
Zmieniony przez - vixen3 w dniu 2012-08-07 09:48:37
Szacuny
3
Napisanych postów
2581
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
11566
Wczorajszy trening
B2 nogi plecy bic 1. MC rampa 7 45/53/63/73/83
2. wysoki step rampa 12 5/10/13 na ręke
3. uginanie w leżeniu 3x12 6kg
4. drążek wąskim podchwytem 5/5/4/3/2powt 7,5/10/12,5/15/17,5kg
5. wiosło sztangielką rampa 10 19,5/24,5/29,5/29,5kg
6. uginanie z supinacją 3x12 9kg
7. uginanie ze sztangą nachwytem 2x10 15kg
8. wspięcia 2x max
Ad.1 Zapas był. Jak nagrałem serie to zauważyłem że synchronizacja prostowania nog i pleców mogłaby być lepsza. Starałem sie odkładać sztange żeby zbierać ją z martwego punktu za każdym razem. Oceńcie ostatnią serie:
Ad.2 Starałem sie wypiąć klatke i tak trzymać dla polepszenia równowagi ale faze negatywną i tak nie jestem w stanie dostatecznie spowolnić bo sie troche chwieje jeszcze. Przedostatnia seria do oceny:
Ad.3 Zapas był.
Ad.4 Łapy sie pociły i ciężko było utrzymać chwyt. Starałem sie zaczynać ruch od antyszrugsa i spinać łopatki. Jak wyszło zobaczccie. Nagrałem kilka serii a wstawiam pierwsządo oceny, obciążenie na szyi 7,5kg
Ad.5 Po przeczytaniu artu Wodyna starałem sie zastosować do jego rad. Nagrałem 2 ostatnie serie docelowe. W pierwszej zauważyłem że łokieć nie idzie do końca po łuku i w drugiej chciałem to poprawić i ograniczyć też pomoc poprzez ruch tułowiem. Oceńcie co z tego wyszło:
Szacuny
0
Napisanych postów
183
Wiek
32 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
6355
Cześć. Jakbyś mógł to podaj wymiary i wagę, bo nie dam rady nadrobić 190 stron. Masz jakieś foty nowe? Sylwetka już lepiej wygląda w porównaniu do pierwszych stron, więc dziennik się przydał:) Pozdrawiam i będę wpadał.
Szacuny
11176
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
MC wyszedł ok, chociaż wydaje mi się, że jak zaczynasz opuszczanie sztangi, możesz spokojnie pochylić się i nie uderzać nią po drodze o kolana. Dobra walka przy wiośle, musiało dobrze wchodzić. Na filmikach widać, że grzbiet pracuje, ale poza tym nic więcej nie dodam, bom niekompetentny.
Zmieniony przez - december w dniu 2012-08-08 17:47:43
Szacuny
3
Napisanych postów
2581
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
11566
DonCarolus Wiesz co, od kiedy założyłem dziennik to masa nie była priorytetem przez zbyt długo (robienie podstaw na 5x5 przez 4 miechy, przygotowywanie do sprawnościówek biegi itd) dlatego też obwodów nie mierze ostatnio. Waga aktualnie 69kg, a w grudniu było 74,5 ale spadło przez mature i przygotowywanie do testów sprawnościowych na WAT. Teraz próbuje to odbudować ale póki co waga stoi w miejscu. Od początku dziennika robiłem tylko raz podsumowanie, jak chcesz obczaić:
https://www.sfd.pl/vixen3_/_Trzeba_w_końcu_ruszyc_z_miejsca-t785961-s96.html
Ties W zime miałem 5,5kg wiecej i zeszło mi od tego czasu z mięśni i z tłuszczu a teraz próbuje to odbudować, więc wrażenie może troche złudne :D To jest taki pas od torby zapinany na sprzączki który zawieszam na szyje (może na wideo to słabo widac) niestety do pasa nie mam jak to uwiązać :/
December Staram sie sztange prowadzić po nogach także przy opuszczaniu ale może faktycznie w tej serii nie zwrociłem na to uwagi. Kiedyś jak nie uważałem z prowadzeniem sztangi to kończyło sie na siniakach w okolicach kolan a teraz albo sie poprawiłem albo nogi sie uodporniły na obicia Tak wiosło fajnie weszło wersja jednorącz jest moim ulubionym cwiczeniem na plecy.
Szacuny
3
Napisanych postów
2581
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
11566
Dzięki Dex Nachwyt mam w treningu B1 a poza tym katowałem go cały czas przez wiele miesięcy żeby poprawić w nim wynik do sprawnościówek i zostawiłem go tylko z konieczności bo mam go po dziurki w nosie