Bulgariany dobrze masakruja,(w sumie to jest przysiad na 1 nodze, a druga oparta o lawke) szczegolnie jak robisz je po innych cwiczeniach. Dla mnie zawsze nogi najlepiej wychodza i kazde cwiczenie jest dobre jak dla mnie :P
Wtorek 31.01.2012r :
Piersiowe+przód barków + tył barków
-
Rozpietki na lawce skosnej 3x10 9kg (przerwy 30-60 sek max)
-
Porecze 3x5 +5kg
-
Wyciskanie lezac sztangielkami 3x8 26,5kg/regres 12x24kg
-
SS: Przenoszenie sztangielki w poprzek ławki + wycisk sciskajacy 3x10 19kg + rozne ciezary
-
Arnoldki siedzac 2x10 11,5kg,14kg/ regres 11,5kg x15
-
Unoszenie ramion w przód ze sztanga 2x10 17,5kg
-
Odwrotne rozpietki lezac/w opadzie 3x10 6,5kg/2s xxx 9kg
-
Brzuch
- Rozciaganie
Dzis tren w miare fajny, wszystkie ciezary poszly, takie jakie zakladalem na ten plan, na barki i klatke :)
Rozpiety ok, moze nawet moglbym kg dodac tym razem.
Porecze - jest progres, w pierwszej serii i w drugiej jeszcze 1 powt w zapasie tak mysle
Wyciskanie plasko sztangielkami - tydzien temu chcialem odrazu dowalic do pieca, na dzisiejszy ciezar, ale nie dalem rade x8, dzis juz sie to bez problemu udalo, byl zapas. Czyli progres jest :)
Barki - tez mi sie wzmocnily, zdecydowanie, do arnoldkow dodalem , do reszty nie, ale lzej szly te kg na pewno. Tylnie barki chcialem dopompowac, temu dodatkowe serie, ale i tak nie skatowalem na maxa, musialbym zrobic jeszcze ze 3-4 seryjki
Brzuch tez nabral sily. Unoszenie nog lezac z dodatkowymi 5 kg, juz nie jest takie trudne, jak 2 tygodnie temu. Z innymi cwiczeniami na ta partie rowniez