Puma, od kąd zacząłem czytać Twoje sugestie na temat treningu diety i ogólnie podejscia do tego sportu, jakoś wszystko zaczeło ukladac sie w całośc.Cwiczenia ktore polecasz znacznie efektywniej działaja na moje miesnie niz te ćw. ktore standardowo tłucze się na siłowni, dieta ktora sugerujesz pozwala łapać kilogramy mięsni nie zalewając się tłuszczem,w krótszym czasie osiągam dużo lepsze efekty niż wczesniej.. naprawde posiadasz mnustwo wiedzy nt. BB, a co najważniejsze potrafisz się nią z nami dzielić.
Mam do Ciebie kilka pytań ale najpierw coś na wstęp:
otóż na każda partie w pierwszym ćw chciałbym wykonywać tzw. zlote ćwiczenia. na nogi plecy barki, te ćw wchodza wyśmienicie, natomiast z klatka troche lipa, robie zwykłe pompki na poręczach wer. na klate i chyba nie wykorzystuje max. potencjału z tego ćwiczenia, jakoś nie potrafie tak przechylić do przodu tułowia aby wchodziło tylko w klatke a nie w triceps, w czasie pompowania czuje aż takie prądziki po tricepsach mi przechodzą, klatka też pracuje ale chyba nie tak jak powinna. I tu jest w nadziei dla mnie odmiana tego ćw. czyli pompki Girondy.
1) mogłbyś przedstawić prawidłowa technike pompek na poręczach wer. na klatke Girondy?
Jest jedna odpowiedz ktora sie nasuwa. Zanim wejdziesz na Girondówki, popraw technike klasykow. Jest tylko jedna rzecz ktora powoduje ze mozesz nie czuc poreczy na klacie. Schodzisz za nisko! Jesli masz circa 175 cm wzrostu, masz porecze Kelton i np suwnice Keltona, to z nogami wysunietymi w przod, musisz zejsc tak nisko by piety musnely podloge. Schodzisz tak daleko by biceps blowowal sie fizycznue o przedramie.
Dla ulatwienia - daj fotorgaie siebie bokiem, gdy jestes w najniszym punkcie - albo lepiej, filmik. Ocenie.
2) jaka jest różnica w oddziaływaniu (bodzcowaniu) na klatkę wyciskania na skosie 30-35 stopni sztangi a sztangielek?Czym się różnią od siebie te dwa ćw. pod względem wpływu na 'górę' klatki?
Kolosalna roznica. Jak wiemy - zawsze pracuje cala klatka, ale to proporcje decyduja ktora czesc dostanie najwiecej.
Z gory uprzedam, lista czynnikow siega blisko stu, wymienia najwazniejsze.
1. Spoczynek masy przenoszonej - w wycisku na skosie dodatnim sztanga zaczyna na klatce i konczy na wysokosci klatki. Przez caly ruch, niezaleznie czy to wersja powerlifterska, kulturystyczna czy na maxa plastyczna - sztanga jest zawsze na wysokosci klatki lub nawet na jej gornej krawedzi. A co mowi nam fizyka ? Ciezar ma swoja podstawe tak, gdzie wypada srodek ciezkosci. Jako iz przenosimy sztange, nie cale cialo -> ciezar spoczywa na klatce - to ona stabilizuje i stanowi podstawe, mamy gwarancje ze pracuje na maxa swoich mozliwosci.
3) krytykujesz wyciskanie sztangi na płaskiej, natomiast wyciskanie sztangi na skosie często widuje w przykładowych planach ktore podajesz, czy na efektywność wyciskania sztangi decyduje tylko kąt na którym wykonujemy to ćwiczenie? pocichu przypuszczam ze przy wyciskaniu sztangi na skosie mniej 'wkradają' sie barki przez co to ćw jest lepsze niż plaska, ale nie wiem czy napewno o to chodzi, wytłumacz ponieważ zależy mi na Twojej opinii.
2. Inny ROM -> dluzszy rom = dluzsza praca.
3. Barki startuja w pozycji w ktorej sa w polowie swojego ruchu.
4. Im wiekszy kat tym slabsze barki i slabszy triceps. A skor zawodnikow jest slabych, kolejny miesien wychodzi na prym -> klatka.
Odnosnie sztangielek na skosie i sztangi na skosie.
Dwie najwazniejsze roznice:
1. Wiekszy Rom w sztangielkach - spuscisz je nizej, wiecej pracuje klatka.
2. Stabilizacja - dwie sztangielki sa mniej stabilne niz sztanga. Dochodzi ruch zsuwajaco/rozsuwajacy. Klatka musi stabilizowac, co przyczynia sie do wiekszej pracy.
Zmieniony przez - puma666 w dniu 2009-10-06 13:04:52