a juz z tym 212 i przejsciem do open

kazdy ma inne gusta, ja tez nie trawie karakanow ale imo jak by keone wyszedl w tym roku zamiast w 212 a w open to by byl top3 a moze nawet i wygral, bo taka bieda...
wierzylem w jackeda ale teraz to imo bedzie rownia pochyla w dol, bo on juz prawie 40 lat na karku, myslalem ze moze pocisnie i bedzie 3ci(tak realnie patrzac) bo walker wypadl, marzenka i samsung dowiezli jako tako, wygladal ok ale nie super, zeby zdeklasowac wszystkich i obojetnie komu by dali win w top3, to nikt by nie piszczal a stalo sie chyba najlepsze, ze nie promuja juz tych gnomow, co sa szersi niz wyzsi, szerokie talie i golym okiem widac, gdzie seo bylo tloczone, bo ten caly kwadratowy hadi, to kilka razy powinien byc pokarany za te
barki i lapy a AC na poczatku tego roku i to jak mial te barki poobstrzykiwane i popuchniete, to w ogole komedia, ze dali mu 1sze miejsce.
tak posiedzialem i pomyslalem, poprzewijalem troche ig, i najbardziej mi jest szkoda sommerfielda, chlop bedzie mial presje na bani caly rok, bo jest nr2 na swiecie a nr2 znika, wiec kazdy bedzie mu wciskal ze bedzie nowym mrO a jak nie dowiezie, to wyleja na niego wiadro pomyji...
juz czytalem tez na necie jak vissersa bronia, ze 2x w roku peak week jest bardzo 'obiciazajacy' no ok, ale nie prawie po 10 miesiacach przerwy, on mial kupe czasu, zeby sie przygotowac - i odrazu napisze, lubie chlopa za jego social media, fanem sylwetki wielkim nie jestem ale tak sie konczy wlasnie pierdzenie online co to kto nie zrobi a pozniej zejdzie ze sceny i strzal na pysk od rzeczywistosci, pchanie tych calych dram na sile i po co?
Zmieniony przez - lordknaga w dniu 10/13/2024 2:28:43 PM