RAPORT 6-8 Grudzień
6 Grudzień, Niedziela
Dzień wolny, prawie. Jedyne co zrobiłem to kilka powtórzeń unoszenia nóg siedząc na m.brzucha.
7 Grudzień, Poniedziałek
Zacząłem drugi tydzień z kalisteniką. Trening tego dnia zgodnie z planem, więc poniżej opis wraz z komentarzem
PULL/PUSH - Heavy
Podciąganie szeroko nachwyt: 10 powt
Podciąganie wąsko nachwyt: 8
Podciąganie wąsko podchwyt: 5
Trochę za dużo w pierwszym podciąganiu, bo potem tendencja spadkowa. W związku z tym, na kolejnej ciężkiej sesji liczba powtórzeń będzie stała dla wszystkich powtórzeń.
Podciąganie nierówne: 1,1,1,1,2
Nie robiłem tego ćwiczenia tak jak w Skazanym. Nie podoba mi się trzymanie jedną ręką za przegub drugiej, w związku z tym postanowiłem, że drugą ręką będę sobie pomagał przez podciąganie na palcach. Dzisiaj pierwsze cztery serie były z asystą dwóch palców, a ostatnia - trzech. Kolejne sesje treningowe z asystą trzech palców.
Pompki pełne na kościach: 10
Pompki wąsko na pięściach: 10, 5, 3
Te ostatnie wykonywałem w taki sposób, że pierwszą serię z dużym kątem nachylenia, potem nieco mniejszym i na koniec, ostatnia seria poziomo. Tutaj będzie na stałe wejdzie taki układ, że pierwsza seria będzie właśnie z dużym kątem, a następna mniejszym. Zrezygnuję póki co z pompek poziomo do czasu kiedy nabiorę trochę więcej siły i przyzwyczaję nadgarstki do takiego ruchu.
Pompki na jednej ręce: 3,1,1
Tak, zrobiłem całe trzy pompki na jednej ręce, ale zadowolony z nich nie jestem, bo za mocno byłem zgięty. Idealnie prosta sylwetka to to do czego będę dążył. Półpomki są jakieś dziwne dla mnie, a nierówne wchodzą dobrze, więc przejdę na te z dźwignią, czy też asystą z tą tylko różnicą, że nie będę ręki asystującej opierał na przedmiocie a opierał o ścianę. Takie moje utrudnienie. Powinno być wystarczająco ciężko.
Zwiz z drążka: 55,45,40,40
Eleganco. Zadowolony jestem bardzo. Progres z treningu na trening, co pewnie za długo nie będzie trwało i kolorowo przestanie być. Do 4x1 minuta brakuje coraz mniej, a dodam tylko że zwis wykonuję na grubszym drążku niż klasyczny.
8 Grudzień, Wtorek
Wczorajszy dzień bez treningu, bo nie nazwę kilkudziesięciu przysiadów treningiem samym w sobie. Miało wejść 5x5 Pistoletów z asystą ale czasu brakło. Sporo latania po mieście miałem i stąd taki brak. Do zrobienia w dniu następnym.
Zmieniony przez - novyneo w dniu 2015-12-09 07:59:36