Jest liderem w tym dzialeSzacuny
7475
Napisanych postów
17886
Wiek
42 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
407806
W smaku super, nie zalatuje chemia jak nutelle I inne badziewia ze sloikow. Jak nie trzymasz w lodowce to robi sie z tego papka jak na krowki, dobrze zapycha, chyba ze redu to zamiast lyzki bylo tak ze pol wiadra szlo na raz
Szacuny
2
Napisanych postów
358
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
16022
Siema, chodzi mi po głowie film który oglądałem kilka lat temu ale za nic nie mogę sobie przypomnieć tytułu, pomożecie? Film jest o gościu który przypadkowo wkręca się w ochronę klubu, narkotyki i towar. Zaczyna pchać to w siebie, ćwiczyć na siłce a dzięki swojej agresji jest dobry w zawodzie. Swoją kobięte poznaję na dyskotece na której jest właśnie bramkarzem, napiksowany zaczyna z nią tańczyc iii tak jakoś wychodzi. Później zaczyna sie wszystko walić, psycha siada, zabójstwa przyjaciół itd... Charakterystyczna scena w filmie jak siedzi w biurze u swojego pracodawcy i wcina te słoiczki na dzieci typu gerber bo mówi że dużo ćwiczy, jest na bombie i cały czas czuje się głodny. Mam nadzieje że moja pamięć nie płata mi figli i nie zmieszałem 3 różnych filmów. Z góry dzięki i pozdro600!
"Give me six hours to chop down a tree and I will spend the first four sharpening the axe." A.L.