Huda, myślę tak jak Ty - po co naruszać naturalną ochronę?
Choć słyszałam porady o moczeniu tamponów w jogurcie przed wizytą na basenie.
Teoretycznie nie powinno być za dużo bakterii w chlorowanej wodzie, ja bym normalnie wzięła prysznic po pływaniu i już.
Choć słyszałam porady o moczeniu tamponów w jogurcie przed wizytą na basenie.
Teoretycznie nie powinno być za dużo bakterii w chlorowanej wodzie, ja bym normalnie wzięła prysznic po pływaniu i już.

Czasem więc nie wiem, czy mam ufać swojemu logicznemu myśleniu czy też nie
Cieszę się, że jeszcze nie jest z nim tak źle.


