JZPOk, a jezeli bym codziennie jadl na obiad ryz z kurczakiem a reszte dan byloby nieco innych kazdego dnia i do tego jakies mandarynki pomarancze banany jablka itp. to normancko moge wcinac caly czas tak?
przecież możesz tego kurczaka (mam na myśli tu pierś) urozmaicać.
Ja wychodzę takiego załorzenia, jesli stac Cie na pierś co dziennie to jednocześnie stać Cie na udka, wątróbkę drobiowa czy inne podroby drobiowe, ryby.
Myślę ze jeśli kupisz parę gram piersi, parę udek i parę ryb czy podrobów (tylko słyszałem ze nimi to max 3 razy/tyg), twarogi to finansowo wyjdziesz podobnie jakbyś całe zapotrzebowanie dostarczał tylko z piersi.
Do pytanie, WYDAJEMI mi sie że pierś możesz jeść codziennie tylko
w odpowiedniej ilości, abys nie tylko na niej sie opierał. Bo diete trzeba urozmaicać -- uwierz mi, przekonałem się na własnej skórze.
Zliczaj sobie b/t/w jak dopiero zaczynasz (
dziennik żywieniowy potreningu.pl) a potem to juz sam będziesz wiedział ile musiz zjesc tego i owego aby zaopatrzyć sie w odpowiednią ilość białka.
Pozdrawiam.