Wiem, że jeszcze dużo mam do roboty ale prostowniki to na pewno przez to, że często zamieniałem martwy ciąg na wiosłowanie bo strasznie nie wygodnie mi się go robi i na drugi dzień właśnie dolny odcinek pleców przy schylaniu mnie trochę uwierał. Nie wiedziałem, że jest to aż tak ważne zacznę robić martwy już od następnego treningu z trochę mniejszym ciężarem. Dzięki chłopaki
Zmieniony przez - swierkuu w dniu 2013-07-28 23:54:57
Zmieniony przez - swierkuu w dniu 2013-07-28 23:54:57
