Xwrite nie pisz bzdur, bo ja przy takiej wadze mialem podobne kalorie i dowalilem duzo miecha i baardzo duzo sily jednoczesnie palac sporo tluszczu. Dieta byla, ale pilem porzadnie srednio raz w tygodniu i dni obzarstwa syfem z malym bialkiem tez wpadaly. Jak ma sie mala aktywnosc w ciagu dnia to kcal jak najbardziej okey, nawet zejsc mozna jeszcze. Zreszta na j/nj mozna wiecej, bo kcal malo, ale wpadaja w najbardziej odpowiednim czasie i sa lepiej wykorzystywane, imo.
Dodam, ze zadnej stagnacji nie mam, ciagly progres od 3/4 roku, forma zycia, puchen ciagle. Zreszta stagnacja przez kcal to jakis mit j**any, sam jechalem redu na niskich i nic sie nie stalo. Mialem 2 tygodnie, gdzie srednio dziennie wychodzilo mi z
500kcal, a byly dni, ze wpadalo nie wiem 300 z piwa? Plus w chvj stresu nieziemskiego, brak snu, po tym wejscie na prawie normalne kalorie i kontynuacja progresu, ba dalej tluszcz lecial, a te 2 tygodnie wysuszyly mnie ladnie, ha nawet sila wrocila po tygodniu i kontynuowalem progres. Czlowiek nie ma tak slabego organizmu, zeby pare kcal w ta czy we wte mialy wszystko psuc, jak by tak bylo to by nas tutaj nie bylo. Bo wyobraz sobie, ze byly czasy, gdzie jadles raz na tydzien i jeszce musiales wlasnymi rekami upolowac.
Oczywiscie nie namawiam do skrajnego olewatorstwa. Sam staram sie teraz miche trzymac, bo szkoda kasy z supli. Tylko wkurza mnie nieziemsko takie p******enie i spuszczanie sie przez 90% uzytkowniko wnad teoriami, ze jak sie zamiast kuraka po treningu zje wieprzowine, albo dieta nie bedzie rozpisana co do kcal to sie formy nie zrobi. Albo to ciagle pierdzielenie, ze jak 100kcal za nisko sie diete ustawi, to zaraz wielkie jojo bedzie, a tluszczu i tak sie nie zgubi.
Podsumowujac troszke luzu prosze. Moim zdaniem przejmowaie sie detalami przez amatorow, jest bez sensu. No i pamietajmy, ze kazdy organizm jest inny. Piszesz, ze koles ma za malo kcal, a moze jego jedyna aktywnosc fizyczna to sranie w kiblu i dojscie do samochodu.
Strasznie zaluje, ze fot nie mam swoich ze stycznia, bo bym wam pokazal co mozna zrobic majac wyebane na p******y.
Zmieniony przez - kuroi w dniu 2012-10-20 14:25:12