
Jako, że tęskno mi za potem, jadę dalej
I od razu przechodzę do konkretów
Plan jest prosty - trzeba się wylaszczyć
Na razie zakładam sobie 2000 kcal (140B/93T/--> 150W <--
) Znając już troszku swój organizm, pewnie szybko micha będzie bidnieć
Zauważyłam, że w chwili gdy w moich pomiarach nie ma żadnych zmian, to bez szybkich ruchów w misce, nic nie idzie. Doszłam też do wniosku, że nie należę do grupy wybranych, chudnących na godziwych kcal
... ale dobra, co ja tam się będę już o to martwić
Póki co, napalam się na to:
DZIEŃ 1
3x8-10
1. przysiad
2. RDL
3. wspięcia na palce
4. wyciskanie żołnierskie
5. wyciskanie na poziomej
6. podciąganie sztangi wzdłuż tułowia (do szyi)
7. uginanie ramion ze sztangą
DZIEŃ 2
3x8-10
1. thruters
2. wypady
3. wiosło hantelką
4. wznosy bokiem
5. wznosy bokiem w opadzie
6. wznosy kolan do łokci
7. odwrotne brzuszki
DZIEŃ 3
3x8-10
1. MC
2. przysiad przedni
3. wiosło
4. Rozpętki
5. wycisk na barki
6. podciąganie
7. wznosy bioder
Trochę potrułam Obli (
) i wyszedł cudak
. Planuję trenować 5x/tydzień. Każdy siłowy zakończony areo + 2x co mi się zachce (początkowo długie areo, później interwały,... GPP, ... S-W ...
)
Obmierzyłam się też w niedzielę dokładnie by mieć duży wgląd w zmiany:
Foty są tutaj --> https://www.sfd.pl/-t853215-s28.html, to już nie będę powtarzać
Zaczynam jutro
Koniec zakładam na końcówkę września, kiedy to będę miała rocznicę
No to trzymajcie kciuki

Zmieniony przez - misworld w dniu 2012-07-17 22:48:06
I'm not beautiful like you. I'm beautiful like me.
Krzysztof Piekarz

