Szacuny
9
Napisanych postów
18856
Wiek
38 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
105215
To zależy jak się czujesz po takich ilościach jedzenia. Oczywiście można kombinować zgodnie z rozkładem, wybierać produkty z większą ilością tłuszczu, bo wychodzi mniej objętościowo ale też ciężko pchać w siebie i żeby się ulewało przez cały dzień
Zmieniony przez - 4nn w dniu 2011-11-08 14:26:31
"Don't let go, Never give up,
It's such a wonderful life"
Szacuny
0
Napisanych postów
634
Wiek
48 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
7285
Tylko muszę sie przyznać do tego, że ja zawsze ćwicze raniutko i do tego na czczo. Nikt mnie nie namówi i nie przekona, że należy jeść śniadania a ja wiem swoje. Lepiej mi się ćwiczy na pusty żołądek, mam wbrew opiniom więcej siły. Po posiłku jest mi ciężko, mam zgagę i tak w ogóle mi nie pasuje. Zaraz po siłowni jestem strasznie wygłodniała i wtedy mogę rozpocząc jedzenie.
Szacuny
189
Napisanych postów
65575
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
188925
no to bzdura, powinnas zjesc cos chociaz melego, ciezkiego treningu nie zrobisz w ten sposob , na czczo mozesz sobie aerobowac jak dotychczas ale na energie nie ma co liczyc A przekonywac cie nei mam zamiaru tylko tez przerobisz ten trening na aero i efekt pojdzi esie pultac amen
Szacuny
1
Napisanych postów
3248
Wiek
40 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
41520
rudzilla
Nikt mnie nie namówi i nie przekona, że należy jeść śniadania a ja wiem swoje.
co to za podejscie??? duzo rzeczy robilas do tej pory 'po swojemu' a mimo tego dalej sie odchudzac musisz
to cos jest nie tak he?
przed treningiem silowym MUSISZ cos zjesc, nie ma opcji, moze to byc koktail z owocu i bialka, jajko na twardo z chlebem... cokolwiek
ja sie dziwie ze Obli Cie ostro nie opierdzielila za takie pomysly
Szacuny
0
Napisanych postów
634
Wiek
48 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
7285
Ale skoro trzeba godzinę przed treningiem to o której ja mam wstać ???? Z kolei naprawdę cieżko mi coś zjesć zaraz jak wstanę bo wszystko rośnie mi w ustach. Mogę obiecać, że wypiję małą activię :) A przynajmniej się postaram ok????
Szacuny
16
Napisanych postów
4263
Wiek
53 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
35910
Ja to aż wam zazdroszczę, nigdy nie dopychałam i zawsze mogłabym zjeść więcej . Aż mi się w pale nie mieści, że to się komuś nie mieści w żołądku...Dlatego warzywa mi życie ratują...
Szacuny
0
Napisanych postów
634
Wiek
48 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
7285
To może lepiej kupić białko i je spijać z samego rana co??? Skoro tylko jadło w płynie wchodzi w rachubę????
Co do jedzenia to ja też mogę sporo zjeść gdy mam wolne i jestem w domu ale pracując w takim miejscu jak ja to niestety wiecznie brak czasu a jak coś się dzieje to już w ogóle nie mam o czym marzyć.....
Dziś już widzę, że jest lepiej jeśli chodzi o kaloryczność i ilosć oraz jakość posiłków.
Dodam też że jestem leniuchem jeśli chodzi o tworzenie posiłków więc często robię coś w większej ilości żeby było na kilka dni a jak będą pojawiać się bułeczki to też z czystego lenistwa :)
Szacuny
1
Napisanych postów
3248
Wiek
40 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
41520
masz blender? jesli nie to b dobra inwestycja
ja kiedy mam do pracy na 6 rano tez nie chce tracic czasu na przygotowywanie jedzenia bo lubie pospac , zalewam owsiane wrzatkiem na noc, rano wstaje wrzucam do blendera z bananem/truskawkami/jagodami, olejem kokosowym i miarka odzywki w 5min 500-600kcal zrobione i zjedzone
jedz dziewczyno sniadania, sama sobie krzywde robisz
ps. i przestan z tym lenistwem, bo od niego dvpa rosnie
Zmieniony przez - gruszka85 w dniu 2011-11-08 16:48:24