Eee Wszystko z dupy, siłownia miała byc otwarta do 13 ale koles ktory otwierał sie gdzies spieszył i musiałem sie wyrobic w godzine wiec wszystko na szybko i bez aero.
Podciagnie miało byc 5x10 ale nie wyszło.
Wiosłowanie podchwytem zyebane.
Juz mnie wcurvia ta wycinka i cały ten "sport"
Suplementacja: -20g BCAA przed
-20mg Yohy przed
-20g BCAA na
Szacuny
20
Napisanych postów
2789
Wiek
13 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
42013
W drugim filmiku z wiosła wydaje mi się że nie rozciągasz najszerszego. W pierwszym jest widoczny ten ruch że ręka idzie do przodu a w drugim już tylko z góry w dół. Nie wiem czy mam rację, tak tylko mi się wydaje.
Ciesz się że w ogóle w boże ciało masz otwartą siłownię. Ja dzisiejszy trening musiałem zrobić wczoraj.
Szacuny
475
Napisanych postów
12579
Wiek
33 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
288453
No bo własnie pierwszy filmik nagrałem tylko dlatego zeby pokazac jak robie wersje Antosiowa i ewentualnie ja poprawic ale potem zmieniłem na ta moja, gdzie czuje te plecy o wiele lepiej.
Sam nie wiem co robie zle ze tej Antosiowej(niby poprawnej) nie czuje a ta moja(niby złą)tak.
A poza tym jeszcze nigdy nie widziałem zeby "najwieksze plecy" w histori kulturystyki wiosłowały po takiej amplitudzie ruchu.
Co nie oznacza ze ta wersja jest zła, sam nie wiem jak to jest...
Szacuny
20
Napisanych postów
2789
Wiek
13 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
42013
Bo na Antosiowym wiośle najszerszy rozciąga się tym ruchem do przodu, chyba tak to jest.
Jeżeli czujesz na tym swoim wykonaniu plecy, to może rób je - bo działa i to jest najważniejsze.
Zapytałem, bo sam mam problemy z wiosłem i tak naprawdę nie wiem do końca którą metodę wybrać. Ale ostatecznie chyba przerzucam się na wiosło sztangą. Dlatego że, mam straszną dysproporcje między prawą (silniejszą) a lewą ręką...
Szacuny
537
Napisanych postów
15855
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
256574
a weźcie w końcu zacznijcie słuchać własnego ciała i własnego organizmu, a nie tak jak robi Antoś to ja też tak zrobię... to co działa na mnie przy szerokim grzbiecie nie musi działać na Was. Rozciągnięcie jest większe jak robię i tak ma być, wszystko rozbija się o to by nie było to podciąganie sztangielki do brzucha w pionowym ruchu ot co i tyle.
Szacuny
11205
Napisanych postów
52111
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
W drugiej wersji dużo ciężaru podciągasz całym ciałem. Jak jet za dużo, dochodzi ruch nogą i mocniej angażujesz prostowniki, które szarpią połowę ciała z ręką do góry. W tym pierwszy wiośle hantlem chodzi o to, żeby czuć skurcz w dolnej części najszerszego. Żeby zabolał tam gdzie przyczepia się do żeber i kręgosłupa. Wtedy dopiero daje efekt. Pozdr.