isabel, mój endokrynolog powiedział, że nie warto walić w siebie środków które nie są do tego stosowane (arginina). Lepiej porozmawiać z kimś kto sie na tym zna, czyli z endokrynologiem. Najlepiej zapisać się do niego jak najwcześniej. Wtedy będzie mógł kontorolować okres dojrzewania, wzrost na bieżąco.
Wyższy wzrost można sobie zagwarantować, poddając sie tej całej metodzie wydłuzania nóg, która działa na zasadzie regenracji kości...jest bolesna co prawda, bo kości muszą być łamane w odpowiednich miejscach, ale jest na prawde skuteczna i coraz więcej ludzi się jej poddaje.
Co do metody "wyciągania" powiedziała, że ona nic na ten temat nie słyszała, ALE nie wyklucza takiej możliwości...powiedziała, że ona, jako endokrynolog zajmuje się przedewszystkim genami, hormonami...ewentualnie naturalnymi środkami pobudzającymi wzrost jeśli jest on zachamowany, dlatego nie chce się wypowiadać na ten temat, bo poprostu się w tym nie orientuje...
Co do mnie, mam jeszcze zrobić jedno badanie wieku kostnego, ale już raczej nic nie urosne. Bóg nie istnieje
