wiem wiem...i tak bym nie zbiła do tylu
do 60kg to jeszcze mogłabym się pokusić i przyłożyć,ale mniej to nie,bo już bym się nie czuła-za chudo...ooo tak 60kg i czysta rzeźba to tak...to się rozmarzyłam
a ta laska to faktycznie nabita no,ale siły to można pozazdrościć
wysoko stawiasz poprzeczkę Piotruś...ale jednego mnie nauczyłeś w tak krótkim czasie,że trzeba mieć cel i dążyć do jego realizacji
postaram się nie zawieść
ale mam ochotę na jakieś ciągi,a do poniedziałku tyle jeszcze czasu
******************************************************************
Dzisiaj dzień bez treningu,ale pojechałam
na siłkę zrobić aero łącznie 40min orbitrek+rowerek (w tym 5min interwałów)
Micha:
1 owsiaki z bananem
aero...whey+jabłko
2 kurak,ryż,warzywka
3 orzechy,jabłko
4 kurak,orzechy,warzywka
5 j.w
6 twaróg,jaja
Razem w przybliżeniu:
B/T/W 160/100/140
Ostatni posiłek to będę musiała niestety wmusić w siebie,bo od południa mam straszne skurcze i boleści w brzuchu
No ale,żeby mieć siłę na treningach muszę jeść jak trzeba
nie mogę napatrzeć się na ten filmik tej kobity
pomijając siłę to widać ma sympatyczną twarz,bo niektóre jak widziałam na filmach to masakra jakby miały zaraz komuś przywalić
Aha jeszcze musisz się nauczyć tego "deadlift dance" co w trzecim podejściu pokazała - to daje +20 do ciągu
Ty się Piotrek ze mnie nie nabijaj
Zmieniony przez - vena84 w dniu 2010-03-16 22:35:27