mam pewien problem z drążkiem..jak nie mogłem tak dalej nie mogę podciągnąć się do klatki(co najwyżej prawie do klatki dam radę zrobić bez obciążenia 1-2 powtórzenia).
Probowałem tak jak mi doradzałeś żeby stanąć prosto wziąć gryf i sprawdzić czy to jest fizycznie możliwe u mnie i jest możliwe. Zmniejszyłem rozstaw rąk i jeszcze gorzej było(mam długie łapy i z szerszym rozstawem mi jest lepiej).
Podciąganie robię tak:
0kg x5
4kg x3
8kg x2
10kg x1
12-14kg x1
z tego 1 seria jest prawie do klatki, a reszta do brody.
Probowałem tak jak mi doradzałeś żeby stanąć prosto wziąć gryf i sprawdzić czy to jest fizycznie możliwe u mnie i jest możliwe. Zmniejszyłem rozstaw rąk i jeszcze gorzej było(mam długie łapy i z szerszym rozstawem mi jest lepiej).
Podciąganie robię tak:
0kg x5
4kg x3
8kg x2
10kg x1
12-14kg x1
z tego 1 seria jest prawie do klatki, a reszta do brody.



Bo nie wiem o które mięśnie chodzi.