Szacuny
1704
Napisanych postów
937
Wiek
2 lata
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
11321
Coraz więcej osób które znam i ich znajomi chce kupować gazy i dopytują mnie o szczegóły.Polecam oczywiście te forum a marudom którzy nie mają cierpliwości przeszukiwać tych dwustu stron napiszę pokrótce teraz (mam nadzieję że nikt mnie nie zbanuje za dublowanie )
Do samoobrony uważamy że najlepsze są gazy chmurowe...nie musisz precyzyjnie celować a mieszanka dotrze do twarzy agresora.Tutaj polecamy Sabre Mk 3.5 cone (74 ml) Poniżej wrzucę dwa filmiki jak pryska ten gaz.
Najmocniejszym obecnie gazem dostępnym w Polsce dla cywila jest Fox One point four. Aktualnie dostępna wersja strumieniowa więc wymaga bardziej precyzyjnego celowania...chociaż Fox ma dosyć szeroki ten strumień.
Jaka różnica między Sabre a Fox 1.4 ? Odpowiedź moja taka: Po zainkasowaniu Sabre agresor płacze i kicha po zainkasowaniu Fox 1.4 kwiczy i zdycha
Szacuny
37
Napisanych postów
16
Wiek
45 lat
Na forum
4 lata
Przeczytanych tematów
820
Mimo początkowych obaw (pisałem na początku lipca o braku efektu inhalacyjnego podczas testu SR MK 3.5) potwierdzam skuteczność tego gazu. Niestety dwa tygodnie temu zostałem podczas biegania zaatakowany przez psa w lesie. Najpierw dostał pies,a w bonusie jeszcze dodatkowo właścicielka. Aż takiego efektu się nie spodziewałem.
Szacuny
37
Napisanych postów
16
Wiek
45 lat
Na forum
4 lata
Przeczytanych tematów
820
Skrót: Pies dostał gazem po pysku i z piskiem uciekł jakieś 30 metrów. Tam zaczął się kręcić w kółko i piszczeć na przemian ze szczekaniem, zatrzymał się i nerwowo łapami próbował jakby ściągnąć tą mieszankę z pyska. I tak na zmiany bieg, nerwowe kręcenie się w kółko i próby usunięcia mieszanki z pyska. Baba: dostała podczas szarpaniny od dołu gazem. Chyba część jej wpadło do ust, nosa i oczu. Zatrzymała się na chwilę i zaczęła trzymać się za oczy. Ja zacząłem się zbierać i jak przeszedłem jakieś 50 -60 metrów, to klęczała na ziemi i coś majstrowała przy oczach.
Miała być wersja dłuższa z głębszym omówieniem tematu (i zachowań tej baby od psa), ale jest limit 1000 znaków, więc odpuszczam.
Szacuny
1704
Napisanych postów
937
Wiek
2 lata
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
11321
Nomad 303 ten brak inhalacji Sabre cone podczas testu w lipcu jaka była mniej więcej temperatura powietrza,sucho było czy wilgotno? Podczas akcji z psem oprócz tego że zadziałał prawidłowo to samo pytanie...inhalacja była czy nieodczuwalna?Dwa tygodnie temu to raczej upał był...
Szacuny
37
Napisanych postów
16
Wiek
45 lat
Na forum
4 lata
Przeczytanych tematów
820
Niestety nie pamiętam jak było na początku lipca. Pogoda raczej była wtedy zmienna z przewagą deszczowej i burzami. Ostatnio sucho i ciepło. W lipcu dwa razy psikałem MK 3.5. Raz w lesie i raz w zamkniętym pomieszczeniu. Efektu inhalacji nie było w obu przypadkach. Inhalacji podczas akcji z psem nie czułem. Piszę oczywiście o SR MK 3.5 z datą produkcji ze stycznia tego roku. Wersja niepalna. PS. wróciłem właśnie z lasu. Znowu spotkałem to babsko z psem. Pies oczywiście bez smyczy i kagańca. Jak mnie zobaczyła, to złapała go i odwrót. Ta baba mieszka w sąsiednim bloku. Z tym jej psem widziałem już trochę różnych akcji, ale dalej nie nauczyła się go trzymać na smyczy. Myślałem że jej mężunio będzie się do mnie coś sadził po tej akcji dwa tygodnie temu, ale tylko gapi się na mnie z daleka. Najbardziej to szkoda mi spodni kupionych specjalnie do biegania. Ponad 200 zł poszło do śmieci.
Szacuny
1704
Napisanych postów
937
Wiek
2 lata
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
11321
Dzięki za info.Czyli podsumowując nowy Sabre red cone nie ma drastycznej inhalacji.Ten po terminie 4 lata który z Megasmigiem testowaliśmy ostro mnie jednak przydusił a kolegi wcale.Wychodzi na to że po ostatnim zgazowaniu siebie nabawiłem się alergii na kapsaicynę lub czegoś co wchodzi w skład miotacza bo źle to zniosłem niestety No nic poczekamy co się stanie przy kolejnym użyciu Co do akcji z psem to gazujesz delikatnie psiaka,ostro gazujesz właściciela,dzwonisz po policję Taki weekendowy żarcik
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
495
Napisanych postów
432
Na forum
2 lata
Przeczytanych tematów
4189
TETRAO bear spray.... Wersją usa 15proc oc I 2 proc MC 150ml. Kupiłem że 2 tygodnie temu skuszony niezłym składem i atrakcyjna cena bo robili promocje minus 20proc. Wczoraj na nocnych rybkach i grillu trafiła się okazja do testu na szukających nad Narwią przygód podpitych typkach. Zaczepiali...rzucili nam butelkami w namioty itp. W samochodzie był i frontek i nowy nabytek. Decyzja że przetestujemy nowość frontka mając jako asekurację gdyby był szajs. Efekt bardzo pozytywny. Silny strumien rozchodzący się w chmure i spory zasieg. Dzialanie bardzo szybkie. Złapali się za ryjki wyjąć z bólu i rzucając kur.... Po chwili doszły dusznosci I kaszel. Jak obserwowaliśmy ich dłuższy czas i przechodzić zaczęło dopiero po jakiś 15 minutach. Klnąc dalej odeszli przymajac się jeden drugiego. Podsumowując fajna mała gasniczka 150 ml która można nosić w saszetce a w zimniejszym okresie w większej kieszeni o dobrym zasięgu i siłę rażenia porównywalnej z frontkiem