Dzieki Panowie
Ze zdrowkiem juz do przodu, byl kolejny trening i w sumie mialem dzisiaj plecy zrobic ale po posilku przedtreningowym dostalem jakis dziwnych skurczow zoladka i sraki. Jak to mowia jak nie urok to sraczka. Cos mi ciezko porzadnie wystartowac ale nie ma bata, ten tydzien lecimy na maxa, trzeba wkoncu zaczac rosnac. Waga dzisiaj na czczo 102.9kg wiec przynajmniej nie spada. Od jutra popoludniowki i mam juz 3 dni na silce zaklepane. Musze tylko mloda do Frankfurtu zawozic z rana na kurs Aktorstwa. Obiecuje wieksza regularnosc. Cardio i miska naszczescie dopieta jak nalezy 
Ze zdrowkiem juz do przodu, byl kolejny trening i w sumie mialem dzisiaj plecy zrobic ale po posilku przedtreningowym dostalem jakis dziwnych skurczow zoladka i sraki. Jak to mowia jak nie urok to sraczka. Cos mi ciezko porzadnie wystartowac ale nie ma bata, ten tydzien lecimy na maxa, trzeba wkoncu zaczac rosnac. Waga dzisiaj na czczo 102.9kg wiec przynajmniej nie spada. Od jutra popoludniowki i mam juz 3 dni na silce zaklepane. Musze tylko mloda do Frankfurtu zawozic z rana na kurs Aktorstwa. Obiecuje wieksza regularnosc. Cardio i miska naszczescie dopieta jak nalezy 



