PIĄTEK
leki/suple: Novothyral 1/3 + Euthyrox N25; Vigantol; wit. B12; Ovarin x2; Sanprobi x1; Glucophage XR 750;
+ kozieradka
płyny: woda, yerba mate z grejfrutem i figą
[Kakao, jak pisałam, piję teraz raczej między posiłkami. A łosoś to nie dokładnie ten, tylko takie mrożone dzwonka.]
Ogólnie apetyt dopisywał, pewnie po wczorajszym treningu, no i powiedzmy, że bilans jest ok z dwóch dni.
(Poprzedni FBW3 był trochę inny i niedokończony, więc żeby było czytelniej po tych modyfikacjach już nie wpisuję z tamtymi ćwiczeniami; ogólnie pierwszy tydzień tych zestawów był dosyć „zapoznawczy”.)
FBW 3
1a. Przysiady bułgarskie
12: 0/0/4/4/6 [najpierw miałam robić z cc, ale po 2 seriach stwierdziłam, że sobie dołożę ciężaru

a potem 6-ki były zajęte, więc wzięłam 2 razy z 4-ki. Tak czy tak, z małym obciążeniem i tak mocno wchodzi]
1b. WL (15/)12/12/12/12
(20/)25/27.5/30/32.5x10 [pod koniec coraz bardziej na raty]
2. Przyciąganie wyciągu dolnego (15/)15/15/15 (obciążenie w funtach)
50/65/80/95
3a. Unoszenie ramion bokiem (15/)15/15/15
1.5/1.5/2.5/2.5 [2.5 ciężko, do dopracowania]
3b. Uginanie młotkowe (15/)12/12/12
(4/)6/8x10/x8
4c. Wyciskanie francuskie oburącz (15/)12/12/12
6/8/10/12x10 lub x12 [następnym razem zrobię na tym samym ciężarze, ale wolniej]
4d. Wznosy nóg
Jeżyki 25x20 + chyba 3x10
5a. HT jednonóż z cc 10/10/10
10/10/10
5b. X-band walk
25/25/25
5c. Jeżyki 20/20/20
30/30/30
+ bonusowo
6. Brzuszki
35
_____________________________________________________________________________________________________
55min.
Dałam tu przysiady bułgarskie zamiast jakichś maszyn, w założeniu będę je po prostu robić na małych ciężarach (to jest ten FBW, który miał być tak jakby uzupełniający, bo do robienia bez dnia przerwy po poprzednim.)
Ogólnie dobry trening – wcześniej myślałam o dodaniu jakiegoś cardio, ale po skończeniu, tym bardziej ćwiczeniach nr 5. na nogi, stwierdziłam, że może nie tym razem :P I niby nie byłam mocno zmachana fizycznie, ale mięśniowo dosyć.
Już wieczorem lekkie DOMSy dołu i pleców

W ogóle co do pleców, to dla mnie nowość, bo teraz niemal ciągle je czuję, a wcześniej baardzo rzadko dawały o sobie znać.
2 razy zdrętwiała mi dziś lewa stopa nie wiadomo skąd. A jeszcze a propos takich trochę dziwnych spraw, to czasem mam tak, że po zjedzeniu robi mi się zimno i np. dziś mnie to złapało po 3. posiłku.
Lekkie DOMSy nóg, pleców, chyba brzucha…
Wstawię jakieś
pomiary, bo chyba lekko napuchłam (talia, biodra, brzuch) albo co:
SOBOTA
leki/suple: Novothyral 1/3 + Euthyrox N25; Vigantol; wit. B12; Ovarin x2; Sanprobi x1; Glucophage XR 750;
+ kozieradka
płyny: woda, pokrzywa x2, yerba mate z grejfrutem i figą
Dieta właściwie standardowa (jedynie, jako że DNT, mniej WW, a więcej T i chyba będę się musiała do tego przyzwyczajać).
DOMSy!

Czwórek nad kolanami, pupy, dwójek, przywodzicieli i góry: pleców, klatki, tricepsów, ramion… czyli w sumie wszystkiego

Pozytywnie czuć się tak “przećwiczoną”.
NIEDZIELA
leki/suple: Novothyral 1/3 + Euthyrox N25; Vigantol; wit. B12; Ovarin x2; Sanprobi x1; Glucophage XR 750;
+ kozieradka
płyny: woda, pokrzywa, mięta z jabłkiem
Przyzwyczaiłam się do większej ilości węgli – smakowo to zdecydowanie moje klimaty, ale jest też kwestia odczucia słabości, senności itp. (jednak to mi się chyba pojawia po prostu przy zmianach ilości WW albo też ma wpływ zmiana pogody, bo ogólnie kiepsko się czuję).
Ciąg dalszy wczorajszych DOMSów, szczególnie czwórek.
Poza tym dosyć znacząco bolały mnie dziś kolana i niestety trzeszczały nie tylko przy ruchu w górę, jak ostatnio, ale też w dół

Być może to coś z tą mazią stawową, bo to taki “suchy” odgłos (mam ortopedę 2 stycznia, po świętach kupię też jakiś suplement na to).
PONIEDZIAŁEK
leki/suple: Novothyral 1/3 + Euthyrox N25; Vigantol; wit. B12; Ovarin x2; Sanprobi; Glucophage XR 750;
+ kozieradka
płyny: woda, pokrzywa x2, yerba mate z grejfrutem i figą
Serek wiejski jest dobry, póki się go nie zje ;P (mam jeszcze jeden, ale to jednak nie moje klimaty, wydał mi się jakiś bezsmakowy) No i w takim połączeniu chyba jednak trochę sobie obciążyłam jelita.
Z kolanami minimalnie lepiej, chyba wczoraj było apogeum. Ale martwi mnie to.
Zmieniony przez - nolose w dniu 2016-12-27 15:00:25