Jako że paka z hi-teca jeszcze nie przyjszła, to walne jeszcze jedną wypiskę tutaj.
Od dzisiaj cisnę nowym planem, każda partia 1x w tygodniu. Dzisiaj plecy i kaptury - drążek nachwyt 8x8, wiosło podchwyt 6x10, ściąganie neutral 4x12, szrugsy 4x15. I coś przy drążku ten przypływ sił w ostatnich seriach nie do końca zadziałał
Do 5 szło ok, szósta już ciężko, w siódmej tylko 7 powtórzeń, i w ósmej znowu 8, ale ledwo. Ale plecki już bardzo spuchły. Po wiośle było już naprawdę konkretnie, i wyciągiem tylko dobiłem.
Od dzisiaj cisnę nowym planem, każda partia 1x w tygodniu. Dzisiaj plecy i kaptury - drążek nachwyt 8x8, wiosło podchwyt 6x10, ściąganie neutral 4x12, szrugsy 4x15. I coś przy drążku ten przypływ sił w ostatnich seriach nie do końca zadziałał
Do 5 szło ok, szósta już ciężko, w siódmej tylko 7 powtórzeń, i w ósmej znowu 8, ale ledwo. Ale plecki już bardzo spuchły. Po wiośle było już naprawdę konkretnie, i wyciągiem tylko dobiłem.

zainwestowałeś w nowy sprzęcik?? bo jakoś muzy o wiele lepsza, nawet bass jest 