Szacuny
80
Napisanych postów
9947
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
52544
Nie sugeruj Ci wykluczenia części pokarmu, a ewentualna korektę komponowania posiłków, czy zmiany w zakresie podziału składników pokarmowych tak, by nie pchać w siebie na siłę jedzenie mimo braku na nie chęci.
Poszukuję książki "Na początku był głód" M. Konarzewskiego, gdyby ktoś miał egzeplarz na sprzedaż - proszę o kontakt mailowy ;)
Szacuny
80
Napisanych postów
9947
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
52544
Z pewnoscia biegają, bedziesz musial dostarczyc wieksza ilosc kalorii, by waga poszla w gore. Osobiscie bylbym za tym, by ograniczyc bieganie, lub wpriwadzic interwały, a skupic sie na siłowym. Jeśli odpowiednio bedziesz sie odzywial, nie powinno byc specjalnych problemow z tk. tłuszczową.
Poszukuję książki "Na początku był głód" M. Konarzewskiego, gdyby ktoś miał egzeplarz na sprzedaż - proszę o kontakt mailowy ;)