No tak, Vitali na pewno nie jest tym samym bokserem co kiedys. Wiadomo jest wolniejszy i ogolnie mniej sprawny. Uwazam, ze jego styl walki pozwala mu nawet w tym wieku byc nieosiagalnym dla wielu zawodnikow. Nie jestem fanem jego stylu, dla mnie jest on strasznie nudny. Ale moze to tez wina przeciwnikow, bo jednak z Lewisem walka byla ekscytujaca. Poza tym jest urodzonym Wojownikiem, a tacy sa najgorsi, poniewaz maja Dume, ktora nie pozwala im sie poddac.Chociaz tutaj moze troche przesadzilem, bo jak pamietam z Byrdem, Vitali wyszedl z inicjatywa przerwania pojedynku. Na pewno oboje z Adamkiem maja ta Dume, tylko nie jest to juz jak kiedys, gdzie za ewentualna wygrana zawodnicy oddali by zycie, teraz jest bardziej rozsadne podejscie, czy to lepiej, nie wiem. Do czego zmierzam, nie uwazam, zeby w kwesti psychiki, mial ktos z nich przewage. Mozna powiedziec, ze jest ona porownywalna. Adamek ma kilka atutow, ktore moga przechylic szale zwyciestwa na jego strone. Gdyby do tych atutow byl doliczony takze piorunujacy Cios..., ale nie jest, co powoduje, ze bedzie zdecydowanie trudniej. Dlatego dla mnie nawet jezeli Tomasz przegra nie bedzie tragedii, jezeli przegra po bardzo dobrej i zacietej walce, a co najwazniejsze zrobi wszystko co w jego mocy, to znaczy, gdy bedzie trzeba postawi wszystko na jedna karte, Wtedy Nigdy zlego Slowa na niego nie powiem i szacunek pozostanie, chociaz nawet w przypadku nie spelnienia powyzszych zalecen, tez nie bede ocenial

, postaram sie nie oceniac, taka mam zasade zyciowa, zreszta nie zawsze sie jej trzymam, co bardzo mnie denerwuje, ale mysle, ze jak bede sie stral to kiedys dojde do perfekcji. Pozdrawiam. Adamek War!!!;D.
Zmieniony przez - Hanniball w dniu 2011-09-08 09:28:02