Trening XXXXI 20 lipiec 2011
Trening FBW
Czas treningu: 58min
1) Przysiad(4s) - 10, 10, 10, 11
2) Podciąganie na drążku, nachwyt(3s) - 4, 4, 3
3) Pompki (3 krzesła, nogi lekko wyżej, 10kg w plecaku)(3s) - 10, 9, 6
4) Wznosy tułowia z opadu(3s) - 10, 10, 10
5) Wyciskanie żołnierskie (barki)(2s) - 7, 6
6) Uginanie ramienia z supinacją (14.5kg)(2s) - 7, 6
7) Pompki tyłem(2s) - 13, 15
Podsumowanie: Dzisiejszy trening szedł strasznie. Od przysiadów, aż do pompek tyłem. No ale po kolei.
Przysiad, chociaż dałem radę w ostatniej serii docisnąć jeszcze jedno powtórzenie, to i tak strasznie opornie.
Podciąganie-no dobra, tutaj lekki progres. Bo 1 seria bez problemu 4 powtórzenia, druga seria też dosyć lekko 4 powtórzeniach. Trzecia seria już ciężko i tylko 3 i pół powtórzenia.
Pompki, jak widac, na początku jakoś poszło, potem już ciezko.
Wznosy tułowia, ehh. W następnym cyklu treningowym to wywale i dam dzień dobry (ja chcę MC!!!)
Wyciskanie dosyć ciężko, ten sam cięzar co ostatnio, a mniej powtórzeń.
Bajceps normalnie.
Pompki tyłem 10kg na nogach, a dalej za lekko.
No i po treningu brzuszek troszkę pomęczyłem ;P