żyrafka czy ja wiem czy tak znowu dużo ruchu
z leżaka na leżak, ale to co drugi dzień,
w sumie wycieczki były dość męczące i to nurkowanie cały dzień
może nie przytyłam dlatego że słodycze mi tam nie smakowały i nie jadłam
z słodyczy był arbuz i melon, no ¾ mojego talerza to zawsze były warzywa (w życiu takich ilości warzyw nie spożywałam głownie w postaci cukini, bakłażana, pomidorów i ogórka zielonego)
a teraz waga niższa bo o dziwo w Egipcie żadne choróbsko mnie nie dopadło, dopiero jak wróciłam do kraju to prawie z toalety nie wychodzę....
zdjęcia to mogę wrzucić takie aktualne bo porównawczych to chyba za bardzo nie mam
dodam że od czasu do czasu pozwalam sobie na kapkę mleka i mały jogurcik i nie jest źle
Zmieniony przez - katti w dniu 2009-07-07 11:06:52
z leżaka na leżak, ale to co drugi dzień,
w sumie wycieczki były dość męczące i to nurkowanie cały dzień
może nie przytyłam dlatego że słodycze mi tam nie smakowały i nie jadłam
z słodyczy był arbuz i melon, no ¾ mojego talerza to zawsze były warzywa (w życiu takich ilości warzyw nie spożywałam głownie w postaci cukini, bakłażana, pomidorów i ogórka zielonego)
a teraz waga niższa bo o dziwo w Egipcie żadne choróbsko mnie nie dopadło, dopiero jak wróciłam do kraju to prawie z toalety nie wychodzę....
zdjęcia to mogę wrzucić takie aktualne bo porównawczych to chyba za bardzo nie mam
dodam że od czasu do czasu pozwalam sobie na kapkę mleka i mały jogurcik i nie jest źle
Zmieniony przez - katti w dniu 2009-07-07 11:06:52

