witam Dziewczęta :D jakis brak odczuwałam po zamknieciu wątku :)
wczoraj byłam załatwiac rehabilitacje... pierwszy raz skazana na siebie.. spostrzezenia sa takie, że na okolo wszędzie schody.. dopiero z perspektywy chorego człowieka to widać. Jutro mija 4 tydzień, po tej wczorajszej wycieczce odstawiłam kule, tyle co po domu, chodze jak Herflik, ale przynajmniej minimalizuje utrate zebów bez tych kijków.. mam nadzieję, że po domu mogę. Od poniedziałku zaczynam rehabilitację a później zastanawiam sie nad rehabilitacja z ZUSu, żeby gdzies może wyjechać..podobno przejazd nawet gratis a na miejscu rehabilitacja, siłownia, basen, słyszałyscie cos o tym ? no i ciekawe czy na to sie nie czeka kilka lat :) generalnie to do lekarzy należałoby sie zapisywac profilaktycznie póki wszystko z człowiekiem OK.
Bike, wiesz , ze jak sie wrzuci w google rekonstrukcje więzadeł w grafice wyskakuje Twoj rowerek ?
) to sie nazywa sława
Gita, dzięki za założenie wątku :)
Kacha, Ty jak tam ? byłaś u Domżala ?
no i pozdrawiam wszystkich :)
wczoraj byłam załatwiac rehabilitacje... pierwszy raz skazana na siebie.. spostrzezenia sa takie, że na okolo wszędzie schody.. dopiero z perspektywy chorego człowieka to widać. Jutro mija 4 tydzień, po tej wczorajszej wycieczce odstawiłam kule, tyle co po domu, chodze jak Herflik, ale przynajmniej minimalizuje utrate zebów bez tych kijków.. mam nadzieję, że po domu mogę. Od poniedziałku zaczynam rehabilitację a później zastanawiam sie nad rehabilitacja z ZUSu, żeby gdzies może wyjechać..podobno przejazd nawet gratis a na miejscu rehabilitacja, siłownia, basen, słyszałyscie cos o tym ? no i ciekawe czy na to sie nie czeka kilka lat :) generalnie to do lekarzy należałoby sie zapisywac profilaktycznie póki wszystko z człowiekiem OK.
Bike, wiesz , ze jak sie wrzuci w google rekonstrukcje więzadeł w grafice wyskakuje Twoj rowerek ?
) to sie nazywa sława
Gita, dzięki za założenie wątku :)
Kacha, Ty jak tam ? byłaś u Domżala ?
no i pozdrawiam wszystkich :)
. Wsadzili mi nogę na trzy tygodnie w gips. Wiadomo nastapił zanik mięśnia czworogłowego. Czy ktoś może mi udzielic informacji jaki muszę miec stopień zgięcia i w jakim stanie maja byc moje mięśnie abym jak najszybciej miała rekonstrukcję??? Oczywiście chodzę na rehabilitację, dziewczyne dają mi niezły wycisk. Moje zgięcie to na dzisiaj 84 stopnie, ale jestem dziewięc dni po ściągnięciu gipsu. bardzo proszę o jakiekolwiek wskazówki
ja nie mialam ani rekonstrukcji ani lakotki robionej a i tak jestem w ciezkim szoku po obejrzenia tego filmiku...
) i potem dostaję ładny wydruk