Szacuny
6
Napisanych postów
474
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
8874
gallimim:
w ving tsun cwiczymy przekrojowo
ziemie z odzielnym trenerem boks z odzielnym
i to sie sparwdza a nie
aaa jak wy ćwiczycie BOKS na VT to od razu jego skuteczność wzrasta... bo jak nie... to te "kurze" uderzenia na nic sie zdadzą.
poza tym w ten sposób ćwiczy większość klubów MMA, stójka z kimś od MT, parter z kimś od BBJ lub JJ. Ameryki nie odkryłeś. To raczej Twój terener czy tam sifu poszedł po rozum do głowy i zaczął wprowadzać rzeczy BARDZIEJ skuteczne od tradycyjnych elementów takich jak np.powtarzanie 10000 razy Siu Lim Tao.
poza tym nie obrażaj nas że jesteśmy ograniczeni bo tak każdy ma prawo mieć swoje zdanie nawet jeśli byłoby błedne (choć nie jest)
Szacuny
0
Napisanych postów
688
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
12887
Yang zostales moim nowym idolem. Organizujesz moze internetowe seminaria? Najlepiej przez skype, albo przez gadu-gadu, w koncu sparingi i tak odtwarzaja walke tylko w 10% i do tego mozna je przyplacic kontuzja! Stary, nie ma co w ogole rozprawiac o Fedorze i Kliczko w kontekscie walki ulicznej z Toba. Przeciez na sam widok postawy stepujacego pieska preriowego tak by sie przestraszyli, ze nie podjeli by walki. To dlatego, ze sa przyzwyczajeni do wchodzenia do bezpiecznego ringu, niczym biznesmeni z aktowkami. W dodatku nad wszystkim czuwa lekarz, wiec o czym tu w ogole mowic. Powiadasz, ze naklepales sam cala bande, polamales im nogi i tylko Ci sie trampek rozkleil. Nauczysz mnie tak? Jasne, ze malo wiem i nie mam doswiadczenia ani w jodze ani w taj chi (ani w jedi tez), ale kiedys tam ktos wiesz, i oni ten tego, rozumiesz, w zasadzie nie ma oczym mowic. Poza tym strasznie mi wstyd, ale pare razy mnie dwoch czy trzech na raz naklepalo. Cienias ze mnie.
.
Szacuny
1
Napisanych postów
344
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
2977
Radziollo,a ja spróbuję Ci wytłumaczyć różnicę między stylami sportowymi a klasycznymi w ten sposób:słyszałeś np. o książce CZARNA MEDYCYNA. ZAKAZANE TECHNIKI SAMOOBRONY?Jest teraz nawet na allegro,przyznaję,nie czytałem jej,nie w tym rzecz.Style klasyczne,nastawione na realną,nie klatkowo-ringową walkę nauczają m.in.uderzeń w witalne punkty wykorzystywane także w akupunkturze.Zgodnie z tzw.prawem Kowarschika że"słabe bodźcee uspokajają,silne pobudzają,bardzo silne zabijają" wiedza ta jest wykorzystywana w różnych stylach kung fu do ataku na te pk-ty.W stylach sportowych nie,bo jest to po prostu zabronione.Na ulicy owszem,jest to bardzo przydatne.Nie wierzysz,wsadź sobie palec w oko.Podstawowych pkt-ów akupunkturówych jest prawie 700,z czego koło 100 jest wykorzystywanych w SW.
Jeżeli chcesz krzywdzić,najpierw naucz się leczyć.
Szacuny
0
Napisanych postów
688
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
12887
Bo zanim zdazyly pomyslec o wsadzeniu palca w oko znalazly sie w bliskim sasiedztwie podloza z konczynami w pozycjach wskazujacych na nienaturalne wygiecie?
Te mity o atakach w witalne punkty, atakowaniu oczu, krocza itp. obalono juz pare ladnych lat temu w pewnej osmiokatnej klatce...
PS.
Tak, te techniki sa skuteczne, ale niestety rzadko poza piaskownicą.
W pierwszych UFC praktycznie nie bylo ograniczen i jakos nie przypominam sobie, zeby krolowaly jakies tajemne techniki. A skuteczny atak na krocze przypomniam sobie JEDEN.