Ja też się cieszę, że mi pomaga
Solitarius
Tak różnią sie od tych "zwykłych", niektóre są ropne, ogólnie są "gorsze" niż takie zwykłe...
NIE WYCISKAJ pod ŻADNYM pozorem, NIGDY... Tylko sobie twarz rozwalisz... WYCISKANIE = BLIZNY i nowe, które roznosisz poprzez wyciskanie...
Na początku kuracji musiałem zmieniać ręcznik co kilka dni bo jak wycierałem twarz w ręcznik ( co robiłem bardzo ostrożnie oraz delikatnie ) to był prawie cały w krwi... I to nie żarty... Nie raz jak ropa zaczęła lecieć to cały zlew był upaćkany...
Ja na szczęście nie mam takich problemów z suchością jakie opisuje Kult, w ogóle nie mam sucho w nosi i jest ok... :)
Zmieniony przez - MoonBlade w dniu 2008-02-13 19:43:36
Solitarius
Tak różnią sie od tych "zwykłych", niektóre są ropne, ogólnie są "gorsze" niż takie zwykłe...
NIE WYCISKAJ pod ŻADNYM pozorem, NIGDY... Tylko sobie twarz rozwalisz... WYCISKANIE = BLIZNY i nowe, które roznosisz poprzez wyciskanie...
Na początku kuracji musiałem zmieniać ręcznik co kilka dni bo jak wycierałem twarz w ręcznik ( co robiłem bardzo ostrożnie oraz delikatnie ) to był prawie cały w krwi... I to nie żarty... Nie raz jak ropa zaczęła lecieć to cały zlew był upaćkany...
Ja na szczęście nie mam takich problemów z suchością jakie opisuje Kult, w ogóle nie mam sucho w nosi i jest ok... :)
Zmieniony przez - MoonBlade w dniu 2008-02-13 19:43:36
Destiny is in your hands.

