metyll . Nikt nie powiedzial ze po 2 tygodniach mozna skonczyc kuracje, pozatym to ze mi kilka malych pryszczy zniklo po 2 tygodniach to zaden cud. I wiadomo ze dopoki co kolwiek wyskakuje to znaczy ze to napewno nie moment na przerwanie kuracji, pozatym moralizujesz
Trzeba być cierpliwym sorry ale Ty jestes tym jednym z najmniej cierpliwych tu. Wiadomo ze ta terapia nie jest dla kogos kto po miesiacu spodziewa sie tego ze to koniec, wyjechales z tym tekstem nie wiadomo po co i na co, tym bardziej tym tonem. Nikt na Ciebie tu nie naskoczyl wiec i Ty sobie odpusc ton. anpo zapytal kiedy jest jakas poprawa, to odpowiedzialem ze w pierwszym miesiacu moze juz byc, i to jest nie prawda? skora za***iscie szybko zaczyna sie wysuszac i te ktore byly znikaja, a o wysypie pozniej wspomnialem. A tak w ogole to przedewszystkim to zalezy od czlowieka i STANU TRADZIKU
nie denerwuj sie bo Ci pryszcze ze zlosci wyskocza
i jeszcze raz - nie ten ton.
kazdy kto sie decyduje na ta terapie powinien sobie uswiadomic przed zaczeciem ze nie do konca musi sie zakonczyc tak jak tego by chcial ktos.
a co do cierpliwosci to mi powiedziano ze mam to brac przez rok, i jak bedzie trzeba to tyle bede bral. A brak cierpliwosci to tak jak juz mowilem.
a co do tej stopniowej poprawy to tez nie jest jak mowisz - nie ktorzy nie maja pryszczy w ogole juz po 3-4 miesiacu kuracji, tylko predzej chodzi o to zeby nie przerwac zaraz po tym jak znikna pryszcze tylko pociagnac kilka miesiecy dluzej zeby nie bylo nawrotu
a co do tego jak dlugo dziala to dziala
izotek do 2 miesiecy po skonczeniu, ale ogolnie nie mozna ze skora sie bawic do 6 miesiecy po skonczeniu.
Zmieniony przez - beerciik w dniu 2007-09-09 15:57:08