To sa dwie calkiem rozne sytuacje, nalozenie nagle na kogos 15-30 kg to calkiem inna bajka, to robi ogromna roznice, a ten gruby osilek stopniowo sie do tego ciezaru przyzwyczajal, ma tez z automatu - mimo ze nie cwiczy - wiecej masy miesniowej z racji samej duzej wagi i bycia w miare mlodym facetem, bo zawsze tego miesnia tez troche przybedzie podczas tycia. To tak jak delikatna dziewczyna niecwiczaca
skinny fat, sytuacja podobna tylko w mniejszej skali wagowej, hehe, nie ma miesnia, slaba, nie podciagnie sie, ale proby czy negatywy chyba moze sobie robic? Ale nie wiem, moze sie myle.
Ja jakos uwazam, ze taki gosc czy ta wspomniana dziewczyna to raczej sie po prostu nie podciagna niz sie jakos uszkodza przy probie cwiczenia z masa ciala. Ale inna sprawa jest taka czy to ma sens w ogole, proby podciagania sie, skoro sily brak kompletnie, dla mnie to wlasnie nawet nie jest kwestia ryzyka kontuzji, tylko braku sensu robienia czegos do czego nie jest sie kompletnie gotowym.
Zmieniony przez - madzia_666 w dniu 14.04.2023 12:18:38